Obudowy i zasilacze
Artykuł
Sebastian Krzeczkowski, Piątek, 20 marca 2009, 00:26

Silver Power SP-SS500

Następny zasilacz to reprezentant mało znanej na naszym rynku marki Silver Power. Należy ona do niemieckiego przedsiębiorstwa MaxPoint, właściciela marki, którą zapewne większość z Was zna: Tagan. Zasilacze Tagan kierowane są do najbardziej wymagających użytkowników komputerów, natomiast produkty Silver Power mają być bardziej przystępne cenowo, a przy tym cechować się bardzo dobrym stosunkiem ceny do możliwości.

Zasilacz Silver Power pakowany jest w ciemne pudełko z wizerunkiem agresywnego goryla na froncie. Ze względu na ilustrację w niektórych katalogach zasilacz ten występuje z dopiskiem King Kong Edition. Z boku opakowania umieszczono odpis z tabliczki znamionowej, z tyłu zaś znajduje się lista najważniejszych cech zasilacza, opisana w ośmiu językach (angielskim, niemieckim, francuskim, hiszpańskim, włoskim, greckim, rosyjskim i polskim). Do polskiego tłumaczenia wkradło się kilka ciekawych błędów. Do najciekawszych należy „Managment cieplości z 12 cm Ballbearing Wentylatorem”.

Silver Power SP-SS500

Silver Power SP-SS500

Maksymalna moc zasilacza Silver Power SP-SS500 wynosi 500 W. Zasilacz, podobnie jak opisane wcześniej, ma dwie linie zasilania +12 V. SP-SS500 wyposażono także w aktywną korekcję współczynnika mocy. Wartość współczynnika w tym zasilaczu jest większa niż 0,98. Oczywiście w zasilaczu zastosowano szereg przeróżnych zabezpieczeń, m.in. przed zbyt wysokim prądem na linii (ang. Over Current Protection, OCP), przed zbyt niskim napięciem na liniach wyjściowych (ang. Under Voltage Protection, UVP), przed zbyt wysokim napięciem (ang. Over Voltage Protection, OVP), przeciwzwarciowe (ang. Short Circuit Protection, SCP), przed przegrzaniem (ang. Over Temperature Protection, OTP) oraz przed zbyt niskim obciążeniem (ang. No Load Protection, NLP).

Obudowa zasilacza Silver Power SP-SS500 jest utrzymana w ciemnoszarej kolorystyce, która pod pewnymi kątami wpada delikatnie w czerń. Jej powierzchnia jest gładka i śliska. Pozostają na niej delikatne smugi, jednak można je szybko i dość łatwo usunąć. Z boku zasilacza znajduje się naklejka z danymi technicznymi. Wymiary zasilacza są identyczne jak w przypadku modeli firmy Mushkin, wynoszą 150×140×86 mm (długość, szerokość, wysokość). SP-SS500 jest jednak stosunkowo lekki, waży dokładnie 1568 g. Mało elektroniki czy mizerne radiatory? Zobaczymy po rozkręceniu.

Silver Power SP-SS500

W środku zasilacza zamontowano wentylator o średnicy 12 cm. Zastosowano w nim system kontroli prędkości obrotów. Producent pozwala sobie nawet na określenie Super Low Noise. Zobaczymy podczas testów, ile tak naprawdę warte są zapewnienia producenta.

Silver Power SP-SS500

Na tylnej ściance zasilacza umieszczono charakterystyczne sześciokątne otwory tworzące tzw. plaster miodu. Oczywiście na swoim miejscu jest także włącznik oraz wtyk zasilania.

Silver Power SP-SS500

Silver Power SP-SS500 ma dwie linie zasilania +12 V. Każda z nich może dostarczyć po 17 A. Łącznie zapewniają 34 A, co odpowiada maksymalnemu obciążeniu 408 W. Natężenie zarówno na linii +3,3 V, jak i +5 V wynosi 24 A. Łącznie obie te linie mogą wytrzymać obciążenie 130 W.

Silver Power SP-SS500

Zasilacz Silver Power SP-SS500 otrzymał certyfikat 80 PLUS. Oznacza to, że podczas pracy średnia sprawność zasilacza wynosi przynajmniej 80%. Bezpośrednio za wytworzenie zasilacza odpowiada firma Seasonic.

W pudełku oprócz zasilacza znajdziemy także: instrukcję w trzech językach (angielski, niemiecki, francuski), cztery śrubki do montażu zasilacza w obudowie, a także przewód zasilający. Silver Power SP-SS500 objęty jest dwuletnią gwarancją, a jego cena oscyluje w okolicach 320 zł.

Ocena artykułu:
Ocen: 11
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane