Obudowy i zasilacze
Artykuł
Sebastian Krzeczkowski, Piątek, 20 marca 2009, 00:26

Podsumowanie

Przeprowadzone przez nas testy, a także rzut okiem na wyposażenie i budowę zasilaczy pozwalają napisać, że przedstawione w niniejszym artykule produkty są pod pewnymi względami do siebie podobne, a niektóre ich cechy mogą być bezpośrednio porównywane.

Po pierwsze, z wyjątkiem modelu EP-400AP wszystkie zasilacze mają maksymalną moc na poziomie 500 W. Zdecydowanie nie spodobała nam się praktyka firmy Arctic Cooling, która opisuje swój zasilacz jako 550 W (na stronie internetowej, w informacjach prasowych, w instrukcji), bo dopiero po dokładnym przestudiowaniu specyfikacji technicznej okazuje się, że tak naprawdę moc zasilacza wynosi 500 W, a wymienianą przez producenta moc zapewnia on tylko w specyficznych sytuacjach przez bardzo ograniczony czas. Właściwie należałoby się zastanowić, czy nie jest to wprowadzanie klienta w błąd.

Podczas testów we wszystkich zaprezentowanych zasilaczach dało się zauważyć mniejsze lub większe skoki napięć na linii zasilania +12 V. Najmniejsze – i zupełnie akceptowalne – zaobserwowaliśmy w modelu Silver Power SP-SS500. Trochę gorzej spisały się zasilacze Mushkin EP-500AP i Arctic Cooling Fusion 550R. Skok napięcia o 0,17 V to jeszcze nie tragedia, ale dobrze wiedzieć, że taka sytuacja ma miejsce. Dodatkowo w 500 W Mushkinie napięcie w spoczynku na linii +12 V było dosyć mocno podbite. Największy skok napięcia na linii +12 V wystąpił w zasilaczu Mushkin EP-400AP. Różnica pomiędzy spoczynkiem a obciążeniem zestawu wynosząca 0,24 V mieści się jeszcze w bezpiecznych widełkach normy ATX, jednak jest to wyraźne ostrzeżenie. Niektóre podzespoły mogą przy takich skokach działać niestabilnie. W przypadku linii zasilania +5 V naszą uwagę zwróciły jedynie trochę większe niż zazwyczaj skoki napięcia w zasilaczach Arctic Cooling Fusion 550R oraz Silver Power SP-SS500. Wszystkie zasilacze nieźle wypadły w pomiarach poboru mocy – ale tylko w spoczynku. Gdy nasz zestaw testowy był obciążony, wszystkie urządzenia lubiły zjeść kilka dodatkowych watów. Do zasilaczy zajmujących czołowe miejsca w tym teście brakło im przynajmniej 50 W (w niektórych wypadkach – nawet 80). To dużo.

Bardzo dobrze wszystkie konstrukcje spisały się pod względem głośności. Mile zaskoczył nas Arctic Cooling Fusion 550R, który mimo zastosowanego w nim 80 mm wentylatora jest jednym z najcichszych dotąd przez nas przetestowanych zasilaczy. Nawet po długotrwałym obciążaniu jednostki zasilającej generowany przez niego szum nie zwiększał się. Jest to zgodne z tym, co obiecuje firma Arctic Cooling. Wentylator zwiększa swoje obroty dopiero przy bardzo dużym obciążeniu, gdy temperatura we wnętrzu zasilacza zaczyna się zbliżać do krytycznych wartości. Miejmy nadzieję, że takie rozwiązanie nie wpłynie zbytnio na zużycie elementów zasilacza. Niewiele gorzej wypadły pod względem głośności zasilacze firmy Mushkin. Oba modele serii EP były głośniejsze od Arctica o zaledwie 0,3 dB. Oczywiście mówimy o głośności przy niskich obrotach wentylatora. W tzw. trybie Turbo natężenie dźwięku zwiększa się znacząco i po krótkim czasie zaczyna mocno przeszkadzać. Przyznamy szczerze, że nie bardzo rozumiemy działanie Mushkina. Po przejściu na wyższe obroty napięcia w ogóle się nie poprawiają. Nie spada także pobór mocy. Czy nie lepszym wyjściem byłoby zastosowanie prostego systemu kontroli obrotów? Nieźle spisał się również produkt firmy Silver Power. Co prawda wyciągnięty z obudowy zasilacz jest słyszalny z około 70 cm, jednak po zamontowaniu staje się szepczącą w kąciku myszką.

Jeśli chodzi o konstrukcję zasilaczy, nie mamy zastrzeżeń do żadnego z nich. Każdy został starannie wykonany. Na powierzchni ich obudów nie pojawiają się odpryski czy niemożliwe do usunięcia smugi. Niestety, Arctic Cooling nie spisał się pod względem okablowania. Przewody głównego zasilania są zdecydowanie za krótkie i w niektórych konfiguracjach (szczególnie gdy zasilacz znajduje się na dole obudowy) mogą uniemożliwić jego prawidłowe podpięcie. Na zdecydowany plus należy zaliczyć liczbę złączy Serial ATA oraz zmniejszenie odległości pomiędzy kolejnymi wtykami. To może mieć duże znaczenie w zestawach, w których zamontowanych jest dużo dysków twardych blisko siebie (mniej niepotrzebnie wygiętego przewodu). Podobne rozwiązanie zastosowano w okablowaniu zasilacza Silver Power SP-SS500, z tym że tutaj wtyczki znajdują się na dwóch wiązkach, a nie na jednej. Następny duży plus dla Arctica należy się za cztery wiązki do zasilania kart graficznych. W tego typu zasilaczach nie spotyka się tego często. Szkoda, że Arctic Cooling i Silver Power nie zdecydowały się na zastosowanie systemu modularnych przewodów. Podniosłoby to znacznie atrakcyjność obu konstrukcji.

Wszystkie zaprezentowane zasilacze należą do segmentu rynku, w którym panuje bardzo duża konkurencja. Najgorzej w tej grupie wypada model Silver Power SP-SS500, za który trzeba zapłacić około 320 zł. Przy takiej cenie może mu być ciężko skutecznie walczyć o klienta z konkurencją. Całkiem nieźle mogą sobie poradzić pozostałe konstrukcje, jednak w polskich sklepach pojawiają się one bardzo rzadko.

Mushkin EP-400AP
Zalety
  • Praktycznie bezgłośny
  • Odpinane wiązki przewodów
  • Długie wiązki przewodów (oprócz ATX)
  • Niski pobór mocy podczas spoczynku
  • Umiarkowana cena
  • Dodatkowe wtyczki do podpięcia wentylatorów
Wady
  • Krótka wiązka z wtyczką ATX
  • Wysoki pobór mocy pod obciążeniem
  • Wyraźny skok napięcia na linii +12 V
  • Podbite napięcie na linii +12 V w spoczynku
Do testów dostarczył:Mushkin
Cena w dniu publikacji (z VAT):około 220 złotych
Zobacz bieżące oferty:
Mall.pl
115 zł
* cena przybliżona, według aktualnego kursu euro
Mushkin EP-500AP
Zalety
  • Praktycznie bezgłośny
  • Odpinane wiązki przewodów
  • Długie wiązki przewodów (oprócz ATX)
  • Niski pobór mocy podczas spoczynku
  • Umiarkowana cena
  • Dodatkowe wtyczki do podpięcia wentylatorów
Wady
  • Krótka wiązka z wtyczką ATX
  • Wysoki pobór mocy pod obciążeniem
  • Podbite napięcie na linii +12 V w spoczynku
  • Skok napięcia na linii +12 V
Do testów dostarczył:Mushkin
Cena w dniu publikacji (z VAT):około 260 złotych
Zobacz bieżące oferty:
Mall.pl
115 zł
* cena przybliżona, według aktualnego kursu euro
Silver Power SP-SS500
Zalety
  • Cichy
  • Długie wiązki przewodów (oprócz ATX)
  • Zróżnicowana długość wiązek przewodów
  • Niski pobór mocy podczas spoczynku
Wady
  • Krótka wiązka z wtyczką ATX
  • Wysoki pobór mocy pod obciążeniem
  • Brak odpinanych przewodów
Do testów dostarczył:Abertek
Cena w dniu publikacji (z VAT):około 320 złotych
Zobacz bieżące oferty:
eMAG.pl
265 zł
Komputronik.pl
299 zł
* cena przybliżona, według aktualnego kursu euro
Arctic Cooling Fusion 550R
Zalety
  • Praktycznie bezgłośny
  • Sześć wtyczek Serial ATA na jednej wiązce
  • Niski pobór mocy w spoczynku
  • Cena
  • Cztery wtyczki zasilania PCI Express
  • Dodatkowe wtyczki do podpięcia wentylatorów
Wady
  • To zasilacz 500 W, a nie 550 W
  • Krótkie przewody głównego zasilania
  • Wysoki pobór mocy pod obciążeniem
  • Skok napięcia na linii +12 V
Do testów dostarczył:Arctic Cooling
Cena w dniu publikacji (z VAT):około 280 złotych
Zobacz bieżące oferty:
eMAG.pl
130 zł
* cena przybliżona, według aktualnego kursu euro
Ocena artykułu:
Ocen: 11
Zaloguj się, by móc oceniać
HΛЯPΛGŌN (2009.03.20, 00:36)
Ocena: 1

0%
Te skoki napięcia 12V niepokoją.
syzyf (2009.03.20, 00:45)
Ocena: 1

0%
HΛЯPΛGŌN @ 2009.03.20 00:36  Post: 261718
Te skoki napięcia 12V niepokoją.

w sumie niewielkie i w dodatku pod obciążeniem bliskie idealnym 12 V ... mnie dziwi certyfikat 80+ ... enermax to jednak klasa
BlizerGT (2009.03.20, 01:32)
Ocena: 0

0%
Lepiej dołożyć i kupić porządny zasilacz, bo te zjadają aż 80 W więcej od BeQuiet, to już mój LCD zjada niespełna 40 W. :)
Cyruś (2009.03.20, 01:38)
Ocena: 0

0%
dziennie około 50gr.. czyli 183zł rocznie za te 80W zjadane przez zasilacz :> wiec warto dołożyć :P (komputer działający 24/24 ) :)
ProTofik (2009.03.20, 02:31)
Ocena: 1

0%
fajny :)
robson15 (2009.03.20, 06:50)
Ocena: 0

0%
@ProFofik,ale do twojego syfiastego kompa,który nie pociągnie GTA IV,sie nie nadaje:)
luke130 (2009.03.20, 06:52)
Ocena: 0

0%
Można wiedzieć na jakim sprzęcie (multimetr) szanowna redakcja raczy pracować? Taka czysta babska ciekawość.
OCZEK (2009.03.20, 06:58)
Ocena: 1

0%
Pożeranie prądu przez te zasilacze pod obciążeniem jest naprawdę szokujące.
Krzysiak_PL_GDA (2009.03.20, 07:54)
Ocena: 0

0%
'Wysoki pobór mocy pod obciążeniem' a nie prościej było napisać mała sprawność
Bartes (2009.03.20, 08:52)
Ocena: 0

0%
Nie rozumiem pewnego elementu wad/zalet. W tekście jest pokazane jak i napisane, że najmniejsze skoki napięcia na linii +12V ma zasilacz SP-SS500. Jest to też ujete w podsumowaniu. Jakim cudem zatem w wadach przy SP-SS500 jako wada wymienione są sokiki napięcia a w przypadku np Mushkinów, gdzie te skoki były wyższe - takie adnotacji już nie ma? Dlaczego? Czegoś nie doczytałem?
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane