Obudowy i zasilacze
Artykuł
Sebastian Krzeczkowski, Sobota, 9 sierpnia 2008, 09:48

Corsair HX620W – okablowanie

W zasilaczu Corsair HX620W zastosowano system modularnych przewodów. W zasilaczach średniej i wyższej klasy odpinane okablowanie stało się już praktycznie standardem. Producenci skupiają się teraz na modyfikacji wtyków oraz przewodów w taki sposób, by ich wygląd był efektowny, a wykorzystanie – efektywne. Bezpośrednio z zasilacza wyprowadzone są jedynie trzy najważniejsze wiązki, odpowiedzialne za zasilanie. Oprócz standardowej 24-pinowej wtyczki zasilania (można ją rozpiąć na 20- i czteropinową) z HX620W wychodzi przewód zasilania EPS zakończony ośmiopinowym wtykiem. Co ciekawe, wtyczka ta nie jest rozpinana. Zamiast tego producent zdecydował się na osobną wiązkę z wtykiem czteropinowym. Każdy z tych przewodów został poprowadzony w nylonowym oplocie, a ich długość wynosi dokładnie 53 cm.

Corsair HX620W
Corsair HX620W

Pozostałe przewody znajdują się w specjalnej materiałowej saszetce. Jak pewnie część Czytelników zauważyła, obserwując powyższe zdjęcia, złącza w zasilaczu są trochę nietypowe. O ile te, do których podpinamy wiązki do zasilania kart graficznych, są standardowe, o tyle te do zasilania pozostałych urządzeń zostały „spłaszczone” (pięć pinów w jednym rzędzie).

Corsair HX620W
Corsair HX620W

Wśród odpinanych przewodów znalazły się dwie wiązki z sześciopinowymi wtyczkami PCI Express. Kable te mają 55 cm długości. Szkoda, że przynajmniej jedna z wiązek nie ma ośmiopinowej wtyczki. Może to być niedogodność dla posiadaczy najwydajniejszych kart graficznych, na których montowane są złącza sześcio- i ośmiopinowe. Problem może również wystąpić, jeżeli będziemy chcieli skorzystać z technologii SLI lub CrossFire.

Jak udało nam się ustalić, firma Corsair wypuściła na rynek nową wersję zasilacza HX620W, do której zostały dołączone przewody z ośmiopinowymi (rozpinanymi) wtyczkami. Do naszej redakcji dotarł niestety starszy model, z pierwszą wersją wyposażenia. W tym miejscu chcielibyśmy podziękować Czytelnikom za zwrócenie na to uwagi, ponieważ różnica we wtyczkach, która może wydawać się prozaiczna, ma duże znaczenie w końcowej ocenie produktu.

Corsair HX620W

Bardzo duży wybór zapewniają pozostałe wiązki, których jest aż siedem (jednocześnie można korzystać jedynie z pięciu). W zestawie znalazły się trzy przewody z wtyczkami SATA, z czego dwie mają po trzy wtyczki, a ostatnia – dwie. W zależności od liczby wtyczek na wiązce ich długość jest różna. Odległość pierwszego wtyku od zasilacza wynosi 50 cm, a każdy następny oddalony jest o kolejne 15.

Corsair HX620W

Także wiązki z wtyczkami molex różnią się liczbą wtyków. Krótsze mają po dwie wtyczki, a dłuższe – po trzy. Na krótszych przewodach pierwsza wtyczka znajduje się już 30 cm od zasilacza, a następna – 15 cm dalej. Na wiązkach z trzema wtykami molex odległość pierwszego wtyku od zasilacza wzrosła już do 50 cm (pozostałe wtyczki umieszczone są w odstępach 15 cm).

Corsair HX620W

Na wiązkach z wtyczkami typu molex brakuje tradycyjnego złącza FDD. By móc korzystać z urządzeń o zasilaniu tego typu, trzeba zastosować specjalną przejściówkę, która znajduje się w zestawie. Na przejściówce znajdują się dwie wtyczki FDD. Odległość od wtyczki molex, którą podpinamy do żeńskiego odpowiednika na wiązce połączonej z zasilaczem, do wtyków FDD wynosi 15 cm. Podobne wymiary i budowę ma druga z przejściówek, która służy do zasilania dodatkowych wentylatorów.

Corsair HX620W
Corsair HX620W
Ocena artykułu:
Ocen: 9
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane