Nośniki danych: SSD, HDD i inne
Artykuł
Sebastian Krzeczkowski, Czwartek, 3 lipca 2008, 22:51
Są wśród użytkowników komputerów osoby, które nie traktują swojego PC-ta jako kawałka blachy mającego jedynie wyświetlać obraz i czasami „wypluć” zadrukowaną kartkę. To jednostki, które postanawiają przemienić swoje szare, bezpłciowe pudło w coś przyjemnego dla oka i ucha. Jednostki, które gotowe są spędzić cały dzień na walce o dodatkowy megaherc zegara taktującego ich procesor lub dziesiątą część klatki na sekundę więcej w ich ulubionej grze. To już nie są zwykli użytkownicy komputerów. Jedni nazywają ich entuzjastami. Inni walą prosto z mostu: wariaci. W całym tym szaleństwie szansę na zarobek znaleźli producenci sprzętu komputerowego. Na rynku pojawiły się specjalne wersje kart graficznych chłodzone cieczą, procesory i pamięci bardziej niż zwykle podatne na podkręcanie czy obudowy o niebanalnym wyglądzie. Wszystko po to, by zaspokoić nawet najbardziej wybredne gusta. Wśród specjalnego sprzętu znalazły się także dyski twarde, które pod względem wydajności pozostawiają daleko w tyle to, co możemy kupić w pierwszym lepszym osiedlowym sklepiku.

Prehistoria

Velociraptor – teropod z rodziny dromeozaurów. Nazwa w wolnym tłumaczeniu oznacza: szybki złodziej. Gad żyjący na terenach Azji (głównie Mongolia) około 83–70 mln lat temu w późnej kredzie. Dorosły osobnik miał około 2 m długości i 0,8 m wysokości. Ze względu na swoją budowę dinozaury te bardziej przypominały ptaki niż gady. Wielu naukowców twierdzi nawet, że niektóre odmiany były opierzone.

Velociraptory potocznie zwane są skrótowo Raptorami. W kulturze masowej Velociraptory zdobyły „popularność” dzięki książce Park Jurajski Michaela Crichtona oraz późniejszej jej adaptacji pod postacią filmu o tym samym tytule. Co ciekawe, autorzy hitu ze srebrnego ekranu zdecydowanie „przerysowali” te gady, czyniąc je dwukrotnie większymi, niż były faktycznie, oraz pozbawiając upierzenia czy zalążków skrzydeł, by nadać im bardziej agresywny wygląd. Tak naprawdę wersji kinowej bliżej było do Utahraptora niż Velociraptora.

WD VelociRaptor 300 GB
Velociraptor w wersji naukowców

WD VelociRaptor 300 GB
Velociraptor w wydaniu hollywoodzkim

Era komputeryzacji

Historia serii Raptor sięga 2003 roku, kiedy to w lutym pojawił się pierwszy dysk o tej nazwie, oznaczony symbolem WD360GD. Wewnątrz 3,5-calowej obudowy umieszczono jeden talerz o pojemności 37 GB, który kręcił się z zawrotną prędkością 10 000 obr./min. Co ciekawe, nośnik danych firmy Western Digital został wyposażony w interfejs SATA, a nie, jak większość produktów tego typu, w złącze SCSI. Powodem był segment rynku, na który skierowany został pierwszy Raptor. Do tej pory tak szybkie dyski spotykane były jedynie w serwerach i superkomputerach. Głównymi nabywcami WD360GD mieli być zwykli użytkownicy. No może nie tacy zwykli. Entuzjaści.

WD VelociRaptor 300 GB

Wróćmy jeszcze na moment do interfejsu Serial ATA, który znalazł się w dysku WD Raptor 36 GB (WD360GD). Podobnie jak większość pierwszych dysków SATA, tak i premierowy Raptor nie korzystał z „prawdziwego”, natywnego interfejsu Serial ATA. WD360GD to tak naprawdę dysk PATA (Parallel ATA), w którym zamontowano specjalny układ scalony działający na zasadzie mostka pomiędzy oboma standardami. W pierwszym Raptorze użyto chipa 88i8030C firmy Marvell.

WD VelociRaptor 300 GB

Z początkiem 2004 roku pojawił się model nowej generacji serii Raptor, WD740GD. W stosunku do poprzednika poczyniono pewne znaczące zmiany. Przede wszystkim dodano drugi talerz, przez co pojemność dysku wzrosła do 74 GB. Oprócz tego zrezygnowano z łożysk kulkowych na rzecz łożysk olejowych typu FDB (ang. Fluid Dynamic Bearings), co pozwoliło na zredukowanie poziomu hałasu i konkurowanie w tym elemencie z popularnymi dyskami o prędkości 7200 obr./min.

WD VelociRaptor 300 GB

W drugiej generacji Raptora pojawiła się także funkcja TCQ (ang. Tagged Command Queuing), która wcześniej dostępna była jedynie w dyskach SCSI. TCQ można w dużym uproszczeniu nazwać protoplastą znanego z dysków SATA kolejkowania komend NCQ (ang. Native Command Queuing).

WD VelociRaptor 300 GB

Dwa lata później, w styczniu 2006 roku, premierę miał dysk WD Raptor 150 GB (WD1500AD). Na rynku pojawiła się więc trzecia generacja Raptorów. Nośnik został wyposażony w dwa talerze o pojemności 75 GB każdy, co w sumie dało tytułowe 150 GB. „Kombinowany” interfejs został zastąpiony natywnym Serial ATA, a w związku z tym w miejsce TCQ pojawiło się NCQ (TCQ występuje tylko w dyskach ATA i SCSI). Oprócz tego zwiększono ilość pamięci cache do 16 MB (w dwóch pierwszych generacjach było to 8 MB). Jednocześnie z premierą normalnego Raptora na rynku pojawiła się specjalna wersja oznaczona symbolem Raptor X. Specyfikacje obu urządzeń są identyczne. Jedyną różnicą jest umieszczenie w górnej części obudowy specjalnej poliwęglanowej szybki, dzięki czemu można było się przyjrzeć, jak wygląda pracujący dysk od wewnątrz. Był to ukłon w stronę użytkowników, którzy zmieniają wygląd swoich komputerów, nierzadko przekształcając je w prawdziwe „dzieła sztuki”.

W tym samym roku na rynek trafiły odświeżone wersje dwóch pierwszych generacji. Dyski oznaczone zostały jako WD360ADFD (36 GB) i WD740ADFD (74 GB). W ich specyfikacji pojawił się już interfejs Serial ATA, kolejkowanie komend NCQ oraz 16 MB pamięci cache.

WD VelociRaptor 300 GB

Nastał rok 2008. Najwyższy czas na nowego reprezentanta gadziego rodu. Czy zmiany będą jedynie kosmetyczne, a może jaszczurka przeobrazi się w prawdziwego drapieżnika?

Ocena artykułu:
Ocen: 7
Zaloguj się, by móc oceniać
Dahag (2008.07.03, 22:55)
Ocena: 1

0%
Niezły drapieżnik z niego :D ale nie ma to jak SSD :P
Dahag (2008.07.03, 22:55)
Ocena: 0

0%
2 razy się klikło :/
HΛЯPΛGŌN (2008.07.03, 23:04)
Ocena: 0

0%
Zapadająca w pamięć nazwa - aleście wymyślili zaletę :)
galandilias (2008.07.03, 23:11)
Ocena: 0

0%
Fajnie się czyta arty tego Pana :) nie ma to jak odrobina humoru w recenzji :)
docxxx (2008.07.03, 23:13)
Ocena: 0

0%
Da sie go podpiac do laptopa? Niby to normalny 2,5 calowy dysk
amras (2008.07.03, 23:15)
Ocena: 0

0%
mmm za cenwe ssd mamy 600gb w raid 0 miodzio i do tego potwornie szybkie:D
Runelord (2008.07.03, 23:17)
Ocena: 0

0%
Da sie go podpiac do laptopa? Niby to normalny 2,5 calowy dysk

Nie. Chyba, że wspomożemy się młotkiem :) VelociRaptor jest grubszy/wyższy od normalnego dysku 2,5' jakie znajdują się w laptopach. Wspomniałem o tym w artykule.
poli (2008.07.03, 23:20)
Ocena: 0

0%
za tą cenę wolę WD1000FYPS ale gdybym miał drugie tyle kasy to bym też raptorka na system i programy zakupił
Jovi (2008.07.03, 23:26)
Ocena: 0

0%
tak tak dawajcie tutaj zdjecia dinozaurow............zal
Zonc (2008.07.03, 23:28)
Ocena: 0

0%
Przy tej cenie wypadałoby porównać Raptora z dwoma tańszymi dyskami spiętymi w RAID

Czas dostępu robi wrażenie, dwa razy mniej niż przy 'zwykłych' dyskach
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane