Obudowy i zasilacze
Artykuł
Sebastian Krzeczkowski, Sobota, 3 maja 2008, 14:04
Jakiś czas temu przedstawiliśmy dwa zasilacze Pentagram Silent Force. Produkty te miały dość przeciętne możliwości, jednak rekompensowała je atrakcyjna wówczas cena. Od tego czasu minął ponad rok i producent zdecydował się wprowadzić na rynek nowe produkty, które z pozoru nie różnią się wiele, a na pierwszy rzut oka prawie niczym. Ale jak wiemy, słowo „prawie” robi wielką różnicę, a diabeł tkwi w szczegółach, więc bez zbędnych słów przyjrzyjmy się najnowszej propozycji rodzimej firmy. Oto Pentagram Silent Force CAV-620-A12S.

Zasilacz Pentagram Silent Force CAV-620-A12S dotarł do nas w ciekawie wykonanym i przede wszystkim wytrzymałym opakowaniu. Oprócz podstawowych danych, jakie umieszcza na pudełkach zespół marketingowców, znajdziemy tam zdjęcie tabliczki znamionowej ze specyfikacją urządzenia oraz informacje związane z okablowaniem zasilacza (rodzaj oraz liczba wtyczek). Na udostępnionym nam egzemplarzu pojawił się mały błąd. Jak wiemy, jest to wersja CAV-620-A12S, ale na pudełku umieszczono naklejkę dotyczącą modelu PSF-620-A12S.

Pentagram Silent Force CAV-620-A12S

Moc maksymalna zasilacza Pentagram Silent Force CAV-620-A12S wynosi 620 W. Urządzenie wyposażono w trzy linie +12 V, aktywny współczynnik mocy (Active PFC) oraz szereg zabezpieczeń (przeciwzwarciowe, przeciwprzepięciowe, przeciwprzeciążeniowe).

Zasilacz Pentagrama jest mniejszy od dwóch prezentowanych ostatnio Modecomów (750 i 850 W). Jego wymiary to 151x140x81 mm (długość, szerokość, wysokość). Jest również sporo lżejszy, ponieważ waży 1681 g. Miejmy nadzieję, że nie jest to spowodowane zastosowaniem słabszych komponentów i mniejszych radiatorów do odprowadzania z nich ciepła. Obudowa jest w całości czarna. Ze względu na zastosowanie matowego lakieru nie pozostają na niej odciski palców. W zasilaczu zamontowano wentylator o średnicy 12 cm o bardzo interesującej budowie. Pentagram nie chwali się poziomem hałasu, zamiast tego informuje o wykorzystaniu podczas tworzenia wentylatora faktury piłeczki golfowej. Taki zabieg ma poprawić wentylację i obniżyć natężenie generowanego przez zasilacz dźwięku.

Pentagram Silent Force CAV-620-A12S

Pentagram Silent Force CAV-620-A12S

Na tylnej ściance wycięto sześcienne otwory, tworzące tzw. plaster miodu. Ułatwiają one odprowadzenie ciepłego powietrza nagromadzonego wewnątrz zasilacza. Oprócz tego znajdziemy tam włącznik i gniazdo zasilania.

Jak już wspomnieliśmy, zasilacz ma trzy linie +12 V. Pierwsza z nich może dostarczyć 16 A, druga najwięcej, bo 25 A, a linia +12 V3 – 17 A. Jednocześnie linie +12 V mogą dostarczyć 41 A. Maksymalne obciążenie tych linii wynosi 500 W. Pozostały nam jeszcze dwie ważne linie: +3,3 V i +5 V. Linia +3,3 V dostarcza 28 A, a +5 V – aż 30. Razem można je obciążyć do wartości 180 W. Firma Pentagram określiła także minimalną sprawność zasilacza, która wynosi 80%.

Pentagram Silent Force CAV-620-A12S

W środku zasilacza raczej nie ma wielkiego przepychu. Na swoim miejscu są wszystkie niezbędne komponenty. Z tego powodu, jak i ze względu na niezbyt rozbudowane aluminiowe radiatory, waga zasilacza jest taka, a nie inna.

Faktycznym producentem zasilacza jest Sirtec, który dostarcza zasilacze także dla firmy Chieftec.

Pentagram Silent Force CAV-620-A12S

W pudełku oprócz zasilacza umieszczono instrukcję, kabel zasilający i cztery śrubki do montażu urządzenia do obudowy. Zasilacz Pentagram Silent Force CAV-620-A12S objęty jest 24-miesięczną gwarancją, a jego cena została ustalona na poziomie 269 zł brutto.

Pentagram Silent Force CAV-620-A12S
Ocena artykułu:
Ocen: 3
Zaloguj się, by móc oceniać
swistak40 (2008.05.03, 14:12)
Ocena: 0

0%
Mocny i cichy, no a przede wszystkim stosunkowo tani!
danko89 (2008.05.03, 14:16)
Ocena: 0

0%
kolejny mocny i cichy zasilacz smilies/cool.gif dobra stroną jest cena która nie jest kosmiczna smilies/lol2.gif
Piter:) (2008.05.03, 14:17)
Ocena: 0

0%
ciekawe to golfowe smiglo smilies/szczerbaty.gif
zasilacz jak najbardziej ok!
sa slabsze odpowiedniki?
*Konto usunięte* (2008.05.03, 14:18)
Ocena: 0
Kurde już by siedział u mnie za cichość i oferowaną moc GDYBY NIE TE KABLE ;( Buuu....
Rj112666 (2008.05.03, 14:28)
Ocena: 0

0%
Zasilacz testowany był w obudowie?? Jeżeli na pająka, to testy głośności i temperatury zasilacza są nic nie warte.

Ani sprawności nie policzono, słabo.
ArcziR2D2 (2008.05.03, 14:33)
Ocena: 0

0%
jeszcze tylko odpinanych kabelków brakuje i byłoby miodzio smilies/smile.gif
krzywymax (2008.05.03, 14:53)
Ocena: 0

0%
Posiadam jeszcze taki zasilacz tylko z pierwszej serii 500W - Silent Force - i rzeczywiście przy obciążeniu wpada w wibracje i jest głośny...

Gdyby ten nowy model miał odpinane kable oraz jedno zasilanie grafiki w standardzie 8PIN to byłby bardzo dobry produkt - tak to taka "średnia półka" Bo po jakiego grzyba taki zasilacz, gdy nie uruchomimy tam 9800GTX2 smilies/wink.gif

smilies/wink.gif
sonio (2008.05.03, 14:53)
Ocena: 0

0%
kolejny a'la Chieftec - nawet nazwa podobna smilies/lol2.gif
Niech PClab zamówi w tej samej fabryce zasilacze-naklei naklejkę i będzie nowy producent smilies/devil.gif
Flimi01 (2008.05.03, 15:08)
Ocena: 0

0%
Fajny nawet ten zasilacz, ale szkoda, że nie ma odpinanych kabli. A co do testu, to chyba lepiej by było jakby takie mocne zasilacze były testowane na dwóch HD2900XT W CF, wtedy by się trochę namęczyły smilies/wink.gif
SwordOfUltimate (2008.05.03, 15:22)
Ocena: 0

0%
gdzie można dostać taki wentylator?
chętnie kupię
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane