Obudowy i zasilacze
Artykuł
Sebastian Krzeczkowski, Sobota, 3 maja 2008, 14:04

Testy

Zasilacz przetestowaliśmy na następującej platformie sprzętowej:

Zestaw ten w spoczynku pobierał około 375 W, a pod obciążeniem wartość ta zbliżała się nawet do 450 W. Dla przykładu: gdy w zestawie były zamontowane dwie karty Radeon HD 3870 X2, pobór prądu wzrósł jedynie o około 20 W.

Zasilacz został przetestowany zarówno w trybie spoczynku (WWW, praca biurowa), jak i pod obciążeniem (3DMark06 + Prime95). Nasza platforma obciąża przede wszystkim linię +12 V; zasilany jest z niej procesor oraz w głównej mierze karty graficzne. Linie +5 V oraz +3,3 V nie są zbyt mocno obciążone.

Napięcia zostały zmierzone miernikiem cyfrowym, podłączonym do wolnych wtyczek molex i SATA (+12 V i +5 V), a także PCI-E (+12 V); napięcie +3,3 V mierzyliśmy, dołączając miernik do 24-pinowego wtyku ATX. Wykresy przedstawiają wartości maksymalnie odbiegające od wzorcowych.

Pentagram Silent Force CAV-620-A12S

Pentagram Silent Force CAV-620-A12S

Napięcie 12 V zmierzone we wtyczce molex, a potem sprawdzone na kablu PCI Express, jest bardzo zbliżone do „wartości książkowej”. W spoczynku miernik wskazał wartość 12,02 V. Po obciążeniu zestawu odpowiednimi aplikacjami napięcie spadło poniżej 12 V i wynosiło dokładnie 11,97 V. Są to bardzo dobre rezultaty, jedne z najlepszych, jakie osiągały przetestowane przez nas do tej pory zasilacze.

Pentagram Silent Force CAV-620-A12S

Pentagram Silent Force CAV-620-A12S

W przypadku linii +5 V zmierzona wartość jest już trochę wyższa niż 5 V. W spoczynku zmierzyliśmy 5,16 V, a pod obciążeniem – 5,17. Jak widać, napięcie jest bardzo stabilne niezależnie od testu.

Pentagram Silent Force CAV-620-A12S

Pentagram Silent Force CAV-620-A12S

Napięcie +3,3 V także jest delikatnie podwyższone. Podobnie jak poprzednio, tak i tutaj nie zaobserwowaliśmy znacznych wahań napięcia.

Pomiary głośności

Test przeprowadziliśmy za pomocą miernika ciśnienia akustycznego w całkowicie bezgłośnym komputerze (odłączony wentylator procesora). Pomiar wykonaliśmy w odległości 10 cm od zamontowanego wentylatora (we wszystkich przypadkach był to spód urządzenia zasilającego).

Pentagram Silent Force CAV-620-A12S

Mała sensacja: zasilacz Pentagram Silent Force CAV-620-A12S podczas pracy jest praktycznie bezgłośny. Dotychczasowy lider pod tym względem, Yesico SilentCool SC560-AS12CF, generuje hałas mniejszy o raptem 0,1 dB. Poprzedni zasilacz Pentagram 620 W, który opisywaliśmy, był głośniejszy o 10 dB. Różnica może się wydawać niewielka, jednak należy pamiętać, że poziom hałasu rośnie logarytmicznie (3 dB więcej to dwukrotnie głośniejszy dźwięk). Dodajmy jeszcze, że „cisza” w naszej redakcji to poziom 37 dB (wyłączone wszystkie komputery, pozamykane okna). Podczas pomiarów byliśmy nawet zmuszeni odłączyć dysk twardy, ponieważ swoim terkotaniem wyraźnie zawyżał wartości wskazywane przez miernik.

Postanowiliśmy zainteresować się tą sytuacją. Czy to faktycznie wpływ specyficznej konstrukcji wentylatora chłodzącego elementy zasilacza? Otóż nie. A przynajmniej nie tylko tego. Jak wiemy, dodatkowa wtyczka umożliwia sprawdzenie prędkości obrotowej zamontowanego „śmigiełka”. Poszliśmy tą drogą. Wentylator w starszym modelu kręcił się z prędkością 1140 obr./min. W nowym wartość ta spadła do 700. Dopiero bardzo długie, ciągłe obciążenie powoduje wzrost obrotów i co za tym idzie – generowanego hałasu, jednak ciągle jest to wartość jak najbardziej akceptowalna i nieprzeszkadzająca podczas pracy. Wychodzi na to, że elementy modelu CAV-620-A12S nie grzeją się do tego stopnia, by potrzebny był solidny nadmuch.

Ocena artykułu:
Ocen: 3
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane