Dźwięk
Artykuł
Piotr Gontarczyk, Poniedziałek, 7 lipca 2008, 21:28
W ubiegłym roku ASUS uderzył po raz pierwszy. Pierwsze karty dźwiękowe serii Xonar, D2, miały utorować drogę przed nadejściem wsparcia. Niedługo po wejściu na rynek kart PCI ASUS lewą flankę wzmocnił Xonarami D2X – odpowiednikami modelu D2 dla magistrali PCI Express. Z prawej ustawiono Xonary U1 USB, przeznaczone do komputerów przenośnych. Korzystając z doskonałych systemów uprzestrzenniania dźwięku od Dolby Laboratories, koderów Dolby Digital i DTS, wysokiej klasy podzespołów zapewniających świetne brzmienie i dopracowanych sterowników, ASUS zaatakował Creative Labs od strony „melomańskiej”. Producent kart Sound Blaster, choć nie bez wielu wpadek, jako tako utrzymywał linię obrony, jeśli chodzi o graczy. ASUS idzie za ciosem i wyraźnie zamierza odebrać Creative Labs ten ostatni bastion. Tutaj firma nie zamierza korzystać z piechoty. Tym razem Creative Labs, po raz pierwszy od wielu lat, musi stawić czoło prawdziwemu bombardowaniu.

ASUS Xonar DX – hit czy kit?

ASUS Xonar DX zachowuje sporą część funkcjonalności swoich mocniejszych braci (D2 i D2X). Nie jest jednak reklamowany jako karta dla najbardziej wymagających melomanów, a raczej jako produkt dla graczy. Ograniczenie kosztów produkcji poprzez zmiany w konstrukcji, a także zestawie montowanych na kartach podzespołów, pozwoliło stworzyć produkt, który z główną konkurencją, Sound Blaster X-Fi, będzie w stanie walczyć przede wszystkim ceną.

Xonar DX to jak dotąd jedna z niewielu kart dźwiękowych przeznaczonych dla interfejsu PCI Express. Wraz z powolnym odchodzeniem przestarzałego PCI w niebyt to właśnie karty dźwiękowe były tą grupą podzespołów komputerowych, od których najbardziej oczekiwano szybkiego przejścia na PCI Express. DX to drugi już Xonar korzystający z tego interfejsu.

W porównaniu do wersji D2 i D2X już na pierwszy rzut oka widać, że w kartach DX poczyniono spore cięcia. Dla ich grupy docelowej na szczęście nie powinny one mieć żadnego znaczenia. ASUS przede wszystkim zubożył analogowy tor dźwięku, co oczywiście spowodowało obniżenie jakości dźwięku względem pełnowymiarowych Xonarów.

Ocena artykułu:
Ocen: 30
Zaloguj się, by móc oceniać
Nudziarz (2008.07.07, 21:38)
Ocena: 0

0%
Nareszcie.
pluszak (2008.07.07, 21:39)
Ocena: -1

0%
Super aby tak dalej w końcu konkurencja dla Creative

Przydał by sie jeszcze opis jak uzuskać najlepszy dźwięk od strony softwarowej bo w przyszłości chciałbym zastąpić stacjonarny CD kompem.
HΛЯPΛGŌN (2008.07.07, 21:40)
Ocena: -1

0%
Pięknie, tylko 200 zł. Ciekawe co na to znerwicowany zarząd Creative ^^
Alpha_Gear (2008.07.07, 21:57)
Ocena: 0

0%
Nice :)
zetsu.dono (2008.07.07, 22:00)
Ocena: 0

0%
Ja nie mogę, zawsze wiedziałem że ASUS potrafi, ale nie spodziewałem się, że da Creative tak mocno do myślenia. Zwala go z nóg po prostu. I kto teraz kupi X-Fi? ;p
ami (2008.07.07, 22:15)
Ocena: -1

0%
Nareszcie.

Uprzedziłeś mnie, chciałem to samo napisać :D

//Warto było czekać :)
Nudziarz (2008.07.07, 22:30)
Ocena: 0

0%
Test fajny i karta fajna. Tylko trudna do kupienia ;).
MarasK (2008.07.07, 22:34)
Ocena: 0

0%
Recenzja utrzymana w tonie pochwalnym i dziękczynnym.... ale chyba należało się :)

P.S. DPDT to przekaźnik, ew. elektromechaniczny przełącznik :)
Ptosio (2008.07.07, 22:36)
Ocena: -1

0%
O! Artykuł wreszcie 'się' zrobił:)
Piter:) (2008.07.07, 22:38)
Ocena: -1

0%
no to trzeba zbierac kase :))))))) extra karcioszka ;]
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
O autorze
Piotr Gontarczyk
Dziennikarz internetowy z wieloletnim doświadczeniem w branży. Publikował swoje artykuły na łamach kilku popularnych wortali, był także redaktorem naczelnym jednego z nich.
Ostatnie publikacje:
Facebook
Ostatnio komentowane