Dźwięk
Artykuł
Piotr Gontarczyk, Sobota, 16 lutego 2008, 19:38
"Wyjdź!" to zwrot, którym niejeden posiadacz komputera przenośnego gotów posłużyć się wobec zintegrowanego w nim kontrolera dźwięku. Kupując notebooka swoją uwagę skupiamy przede wszystkim na procesorze, pojemności dysku twardego oraz pamięci RAM. O dźwięku najczęściej zapominamy. Sytuację wykorzystują producenci notebooków poprzez montowanie w nich najczęściej możliwie jak najtańszych układów audio, które poza samym odtwarzaniem i nagrywaniem dźwięku niewiele więcej potrafią. Gdy o jakość dźwięku chodzi, lepiej w ogóle sprawy nie komentować. Podłączenie do notebooka porządnych słuchawek nierzadko kończy się opadnięciem szczęki. Z zażenowania oczywiście. Zdarzają się wyjątki, w przypadku których tylko funkcjonalność jest na przyzwoitym poziomie. To dla niektórych posiadaczy notebooków nadal za mało. Dzięki ignorancji producentów sens istnienia mają wewnętrzne i zewnętrzne karty dźwiękowe, korzystające z różnych interfejsów: PCMCIA, ExpressCard czy USB. O ile nie każdy notebook wyposażony jest w dwa pierwsze, o tyle trudno znaleźć dziś jakiś bez choćby jednego portu USB. Czy zakup zewnętrznej karty dźwiękowej i używanie jej zamiast "integry" w przypadku notebooka ma sens? Poznajcie "ufopodobną" kartę ASUS Xonar U1.

Xonar U1 - bliskie spotkanie z UFO

Rok 2007 to okres mocnej ofensywy firmy ASUS na rynku kart dźwiękowych. Zaprezentowane w marcu karty Xonar D2/PM (PCI) zyskały bardzo przychylne opinie w mediach, ale także u odbiorców końcowych. Niedługo po ich premierze na rynek trafiły karty Xonar D2X o tych samych możliwościach, jednakże przeznaczone dla magistrali PCI Express. Pod koniec roku rodzina kart Xonar powiększyła się o pierwsze urządzenie zewnętrzne tej serii - U1. Xonar U1 przeznaczony jest przede wszystkim dla posiadaczy komputerów przenośnych i ma być poważną alternatywą dla często bardzo mizernych kontrolerów dźwięku. Nowe karty ASUS mają przewyższać notebookowe integry pod każdym względem - od funkcjonalności, przez wszechstronność zastosowań, po jakość dźwięku.

 

Sercem Xonar U1 jest procesor USB ASUS UA100, a konkretnie niezbyt dobrze znany C-Media Nitrogen D2. Jednostka ta ma wbudowany kontroler zgodny ze specyfikacją USB DCDAD (USB Device Class Definition for Audio Devices) i współpracuje z kontrolerami USB 2.0 oraz starszymi USB 1.1. Strumienie dźwięku przesyłane są z i do wbudowanego przetwornika cyfrowo-analogowego (DAC) i analogowo-cyfrowego (ADC) w rozdzielczości 16 bitów, przy próbkowaniu wynoszącym 44,1 lub 48 kHz. Ponadto w Nitrogen D2 zawarto sprzętową jednostkę odpowiedzialną za kompresję dynamiki (Dynamic Range Compression), odpowiadającą normom wzmacniaczy klasy D. Urządzenie obsługuje także zestaw poleceń ze specyfikacji USB 2.0, takich jak uśpienie oraz wybudzanie, celem oszczędzania energii.

ASUS Xonar U1 skierowany jest przede wszystkim do posiadaczy komputerów przenośnych, niezadowolonych ze zintegrowanych kontrolerów dźwięku. Ma być uniwersalnym urządzeniem przenośnym, które łatwo można podpiąć do dowolnego komputera PC działającego pod kontrolą systemu operacyjnego Windows XP lub Vista (nieoficjalnie także Windows 2000 i 2003). O ile producent deklaruje wsparcie tylko systemów operacyjnych firmy Microsoft, o tyle w ostatnich dniach 2007 roku rozpoczęto testowanie sterowników dla komputerów Apple Mac, działających pod kontrolą systemów MacOS X 10.4 i nowszych.

Aby móc skutecznie konkurować z przenośnymi integrami, analogowy tor dźwięku we wnętrzu Xonar U1 wyposażono między innymi w przełącznik odcinający typu DPDT, a także wzmacniacz operacyjny (OPAMP) Texas Instruments MV358I. Od strony funkcjonalności Xonar U1 także nie ma czego się wstydzić. Zaopatrzono go w kompletny arsenał DSP Dolby Home Theater oraz programowy koder Doby Digital Live. ASUS Xonar U1 jest pierwszą w historii zewnętrzną kartą dźwiękową wyposażoną w owe technologie. Mając do dyspozycji system wirtualizacji dźwięku przestrzennego na słuchawki, gracze nie powinni już w tym miejscu sądzić, że to wszystko.

Zewnętrzna karta ASUS-a zachowuje także zgodność z interfejsem OpenAL, ale także EAX 1.0 i 2.0 zarówno pod Windows XP, jak i Windows Vista! Dzięki dodatkowemu rozszerzeniu sterownika - DirectSound3D GameXtensions (DX GX 1.0), Xonar U1, podobnie jak jego dwie wewnętrzne siostry, umożliwia wykorzystanie jego możliwości przetwarzania dźwięku z gier w środowisku Windows Vista. Rozwiązanie to działa podobnie do Creative ALchemy (specjalnego wrappera DirectSound > OpenAL), lecz nie wymaga od użytkownika niczego poza jego uaktywnieniem w panelu konfiguracyjnym karty. Obsługa DX GX 1.0 ma zostać udostępniona wraz z następnym pakietem sterowników. Karta firmy ASUS przetwarza 64 głosy (bufory) w grach korzystających z interfejsów programowania DirectSound oraz OpenAL.

Obsługa ASUS Xonar U1 nie powinna przysporzyć jakichkolwiek problemów nawet niedoświadczonemu użytkownikowi komputera. Jeśli korzystamy z systemu operacyjnego Windows XP lub Windows Vista (ze wszystkim aktualizacjami), wystarczy wpiąć wtyczkę do dowolnego portu USB i po chwili urządzenie gotowe jest do pracy. Korzystając ze sterownika UAA (Unified Audio Architecture) autorstwa programistów Microsoftu, Xonar U1 może odtwarzać i nagrywać dźwięki. Pracując pod kontrolą Windows Vista udostępnione są także proste, programowe procesory dźwięku wbudowane w sam system operacyjny. Do podstawowej pracy to wystarcza, zwłaszcza że nie musimy instalować ani sterowników, ani oprogramowania dedykowanego urządzeniu. Pod względem funkcjonalności nie ma jednak tu żadnej przewagi nad integrą. Zyskujemy przede wszystkim znacznie lepszą jakość dźwięku (ale o tym później). Po zainstalowaniu pakietu oprogramowania i sterowników od firmy ASUS, Xonar U1 przeobraża się w jednostkę, przy której niejedna integra w notebooku powinna dostać wypieków na swej elektronicznej twarzy.

Z przodu Xonara U1 znalazły się dwa gniazda typu Mini Jack. Po lewej stronie mamy wejście mikrofonu/liniowe, a po prawej stereofoniczne wyjście analogowe połączone z optycznym wyjściem cyfrowym (S/PDIF). W zestawie otrzymujemy specjalną przelotkę, dzięki której do wyjścia optycznego w Xonar U1 możemy podłączyć typowy kabel optyczny (TOSLink).

Ocena artykułu:
Ocen: 5
Zaloguj się, by móc oceniać
bazylorakis (2008.02.16, 19:52)
Ocena: 0

0%
Myślałem, że będzie test nowych płytek... No ale niech będzie i to. smilies/wink.gif
Mr.FrOsT (2008.02.16, 20:19)
Ocena: 0

0%
JEST JEST JEST w końcu, a już nadziei nie miałem smilies/smile.gif
Tommo (2008.02.16, 20:31)
Ocena: 0

0%
Vega, widzę, że szalejesz smilies/wink.gif


Patrząc na tą kartę już nikt chyba nie wątpliwości, że UFO nie istnieje?

smilies/szczerbaty.gif
*Konto usunięte* (2008.02.16, 20:39)
Ocena: 0
przeczytane , recka jak zwykle na wysokim poziomie smilies/thumbup.gif i gdyby tylko jak zresztą Vega wspomina w podsumowaniu , ta fajna karcioszka na usb miała analogowe wyjście 5.1 (mam w miarę proste kino domowe w sypialni i nie mam ochoty poza salonem na zabawę w amplitunery , klocuszki itp. a film czasem przecież jakiś się zarzuci ) to w zasadzie byłbym już w 150% procentach przekonany do zakupu a tak muszę poszukać jakiegoś zewnętrznego rozwiązania tego dylematu (Vega może coś polecisz ? smilies/tongue.gif )
Stjepan (2008.02.16, 20:40)
Ocena: 0

0%
UFO podłączane do USB smilies/bigsmile.gif To już amerykańska armia nie produkuje UFO tylko ASUS nie wiedziałem. Fajna recka może jak kiedyś będę kupował lapa to pomyślę o czymś takim.
BeeDead (2008.02.16, 20:52)
Ocena: 0

0%
Dla mnie karta bezsens - za te pieniądze można nabyć coś Creative z analogowymi wyjściami 5.1, ewentualnie Maya EX5 Audiotraka albo poszukać Audigy lub X-fi (karta do pc) ,jak mam korzystać z cyfraka - to po co mi coś innego niż zintegrowany codec na płycie - i tak nie ma różnicy w dźwięku...
jot (2008.02.16, 21:21)
Ocena: 0

0%
malo powiedziane, dla mnie to 'ufo' jest w ogole malo sensowne, no ale jak ktos ma w domu laptopa i nic poza tym do grania muzyki (ma absolutny sluch - jak wiekszosc pclaborow) to moze... i na sile sobie to kupic smilies/wink.gif (+2 torbe do noszenia z lapem)
ami (2008.02.16, 21:44)
Ocena: 0

0%
A ten bajer z wyciszaniem tła podczas nagrywania działa też mikami dodawanymi do płyt typu "lux, premium" smilies/szczerbaty.gif ?
A samej dźwiękówki nie skomentuje, miło że jest aluminium a nie plastik smilies/szczerbaty.gif.

P.S. A recka spoko, chyba nie ma się do czego przyczepić smilies/bigsmile.gif... Tfu, smilies/szczerbaty.gif ofkors
Mumineq666 (2008.02.17, 00:10)
Ocena: 0

0%
na linuxie o tym sprzęcie rozumiem mogę zapomnieć?
HΛЯPΛGŌN (2008.02.17, 00:13)
Ocena: 0

0%
Brak wyjść analogowych 5.1 robi faktycznie z tej karty niezłe UFO. Poważny minus.
A ja mam przy okazji pytanie - czy tekst wprowadzający na stronie głównej musi być taki długi ??
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
O autorze
Piotr Gontarczyk
Dziennikarz internetowy z wieloletnim doświadczeniem w branży. Publikował swoje artykuły na łamach kilku popularnych wortali, był także redaktorem naczelnym jednego z nich.
Ostatnie publikacje:
Facebook
Ostatnio komentowane