Procesory
Artykuł
Ryszard Sobkowski, Niedziela, 9 września 2007, 14:37
Tak jakoś, z pogawędki o Itanium, na której zakończyliśmy pierwszą część naszej rozmowy, zrodziła się nam krótka wycieczka w przyszłość. Krótka? Prognozowanie w branży komputerowej, szczególnie w gałęzi procesorowej, to naprawdę trudna sztuka – wiarygodna prognoza na 4-5 lat jest dość rzadkim sukcesem, jeśli się sprawdzi. Tymczasem zaproponowano nam wycieczkę dwukrotnie dalszą. Jak tu nie skorzystać?

Kontytnuujemy pogawędkę z Pawłem Gepnerem z Intela. O tym, kto z rozmówców jest kim, czytajcie w pierwszej części.

Trochę futurologii

Paweł Gepner: Pójdźmy w przyszłość, powiedzmy sobie, poza rok 2015... nie będzie nas już interesowało, czy kod jest powiedzmy Intel64, czy assembler 8086, czy ktoś napisał coś w EPIC-u IA-64.

Ryszard Sobkowski: Doszedłeś Paweł do czegoś, co chodzi za mną już od pewnego czasu. Kolejne SSE. Kolejne wersje SSE wydają się zmierzać do tego, żeby w ogóle wyeliminować x86.

PG: Może nie wyeliminować, bo przecież czegoś trzeba uczyć studentów, ale przecież nikt im nie będzie kazał nauczyć się wszystkich instrukcji. Oczywiście, że masz rację. Wiesz, człowiek jest z natury leniwy, jak masz coś zrobić przy użyciu kilkunastu instrukcji, zrób to jedną.

rs: Dlatego właśnie widzę, tak u Intela, jak i u "innych", silny pociąg do starej, dobrej koncepcji Very Long Instruction Word.

PG: Może to nie jest tak, że dążymy do powrotu do tego... ja myślę, że SSE jest tak naprawdę po prostu wychodzeniem naprzeciw zapotrzebowaniu rynku. Jak ktoś używa często jakiejś tam kombinacji instrukcji, to dajmy mu zamiast tej kombinacji - jedną instrukcję. Krócej, szybciej, łatwiej! Very Long Instruction Word ? Co to jest takie klasyczne VLIW? Ja bym powiedział, że nie ma już takich "fundamentalistów", którzy dzielą na EPIC, RISC, CISC...

Very Long Instruction Word
Architektura procesora, w której kilka instrukcji jest łączonych w jednym długim rejestrze i wykonywanych równocześnie na zestawie danych, również zgromadzonych w jednym rejestrze. Pochodną architektury VLIW jest intelowska architektura EPIC (Itanium), natomiast prawie klasycznymi układami VLIW są procesory Transmeta

rs: Ostatnia implementacja Very Long Instruction Word nazywa się, o ile dobrze pamiętam, Itanium?

PG: Nooo... EPIC, bym powiedział, to raczej "one generation ahead"! Tylko pamiętaj o jednym - w EPIC jest paczkowanie instrukcji, a w SSE paczkowanie danych. Oczywiście efekt jest taki sam, bo na koniec dnia masz mieć wyniki i nie obchodzi Cię, co było paczkowane.

rs: No i dlatego mówię o VLIW - to jest paczkowanie jednego i drugiego - i danych, i instrukcji równocześnie.

PG: Zgoda. Znaczy, jasne - na koniec dostajesz 128-bitowe dane, będące paczką wyników uzyskanych przez dwie instrukcje, które tak naprawdę są jedną instrukcją. Jeżeli tak do tego podchodzimy - no tak, będzie coraz szerzej.

rs: Musimy tak do tego podchodzić, bo inaczej nie miałyby sensu instrukcje ALU w SSE.

GepnerPG: Jasne! Ale wydaje mi się, że rozwiązaniem zdecydowanie prostszym niż "remodyfikacja", paczkowanie, przerabianie schedulera, jest dodanie nowych instrukcji. W końcu przecież i tak sami piszemy kompilator, więc jaki problem? Dodajesz nowe instrukcje, piszesz nową wersję kompilatora. Musisz poszerzyć, oczywiście, rejestry, poszerzyć bufory...

rs: Nooo... to akurat jest najprostsze.

PG: Oczywiście, że jest najprostsze, dlatego to zrobiło AMD. To jest dość efektywne rozwiązanie...

Michał Tomaszkiewicz: Jak bardzo wiążąca jest ta data 2015 rok? Czy to tylko tak przykładowo?

PG: Nie, nie! Ona jest tak "z powietrza" rzucona. Bo tak ogólnie to wiemy, jaka będzie ewolucja. Teraz mamy Montecito, potem będziemy mieli Tukwillę, która jest na 2008, później będzie Poulson, który jest dość dużym, prawie rewolucyjnym skokiem, no a potem będziemy mieli następną generację procesorów, które będą coraz bardziej konwergowały architektury Intel 64 i IA-64, czy jakkolwiek je będziemy wówczas nazywać. Bo jak dla mnie, to już dzisiaj powinniśmy mówić o I-128 - większość instrukcji jest już 128-bitowych.

Ocena artykułu:
Ocen: 1
Zaloguj się, by móc oceniać
Michaił (2007.09.09, 15:00)
Ocena: 0

0%
Baaardzo długo musieliśmy czekać na drugą część. Do szczęscia potrzebny jest tylko art o dźwiękówkach.
*Konto usunięte* (2007.09.09, 15:07)
Ocena: 0
Naprawdę fajny dwuczęściowy artykuł smilies/wink.gif
max-bit (2007.09.09, 15:10)
Ocena: 0

0%
Chipset i820 był bardzo udanym pierwszym produktem, przeznaczonym dla Rambusów. ta... ale za to mu płacą jakby gośc powiedziałze kich miał by tel z Intela jutro rano na dywanik
Tak czy siak chełpienie się ale coś jest na rzeczy Intel drży przy słowie AMD K10
I dobrze mamy kilka dni do premiery czekamy na testy ....
DaRkstaR2111 (2007.09.09, 15:41)
Ocena: 0

0%
1. Dlaczego w opisie w ramce procesor Transmety jest opisany jako "prawie klasyczny VLIW" ?

"ludzi nie trafia, a co dopiero trafiać do menedżerów..."

To jest dobre smilies/bigsmile.gif Menadżer nie człowiek smilies/szczerbaty.gif
kerio (2007.09.09, 15:43)
Ocena: 0

0%
Jak by intel mogl pozbyc sie AMD juz dawno by to zrobil...
W dzisiejszych czasach sprawienie sobie "konkurencji" to zaden problem...
Izrael mozliwe... ale USA hehehehe a to dobre.
*Konto usunięte* (2007.09.09, 15:47)
Ocena: 0
Jezus znowu ten marketingowy belkot pseudo inzyniera z Intela i lokalnego PRowca. smilies/sad.gif
Zadnych konkretow, istotnych informacji tylko kasliwe najazdy na konkurenta.

Czy mozemy prosic o wywiad z AMD wraz ze startem Barcelony - K10?
Ich poglady i plany na przyszlosc, a nie wylewanie jadu.
HΛЯPΛGŌN (2007.09.09, 16:00)
Ocena: 0

0%
Mają celowo zwolnić aby dać trochę wytchnienia AMD? Sadyści smilies/szczerbaty.gif
kresek (2007.09.09, 16:02)
Ocena: 0

0%
znaczy, że np. tego nie ma? smilies/wink.gif
xolox (2007.09.09, 16:08)
Ocena: 0

0%
Druga część jest lepsza smilies/bigsmile.gif Bo pierwsza to powinna mieć tytuł "Jaka to nasza konkurencja jest słaba a jacy my jesteśmy wspaniali" w drugiej części jestem w połowie mam nadzieje że się nie zawiodę smilies/smile.gif
*Konto usunięte* (2007.09.09, 16:12)
Ocena: 0
CYTAT
PG: Drobiazg, tym bardziej, że każdy z nich był w wojsku. Co ciekawe, człowiek, który dowodzi tym Hajfa Development Center, Uri Weiss, to jest pułkownik spadochroniarzy izraelskich. Nie wygląda w ogóle ani na Intel Fellow, ani na pracownika, a już na pewno na inżyniera. Raczej na gościa, któremu właśnie odczepiono spadochron. (śmiech) Taaaka ręka, tu tatuaż, a to Uri Weiss, Intel Fellow.


To po prostu wymiata smilies/lol2.gif
Znakomity wywiad smilies/thumbup.gif
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane