Obudowy i zasilacze
Artykuł
Sebastian Stolarczyk, Poniedziałek, 12 lutego 2007, 21:18

Testy

Zasilacz został przetestowany na następującej platformie sprzętowej:

  • Intel Core 2 Extreme QX6700 (2,66 GHz)
  • wentylator Scythe Infinity
  • Intel D975XBX
  • 1 GB TwinMOS Twister DDR2 800 (2 x 512 MB)
  • Radeon X1800 XT CrossFire (dwie karty graficzne pracujące w trybie CrossFire)
  • Seagate Barracuda 7200.8 400 GB
  • NEC ND-4571 DVD-RW

Tak samo jak w poprzednich testach, tym razem również postanowiliśmy obciążyć zasilacz mocnym procesorem - nasza jednostka pobiera około 130 W mocy. Dokładając do tego dość prądożerny zestaw kart graficznych Radeon X1800 XT (Radeon X1800 XT szczytowo pobiera nawet do 100 W), a także resztę zestawu, osiągnęliśmy pobór mocy na poziomie 350 W (według wskazań naszego miernika). Zasilacz testowany był zarówno w trybie spoczynku (WWW, praca biurowa), jak i obciążenia (3DMark06 + Prime95 w dwóch instancjach). Nasza platforma kładzie główny nacisk na linię +12 V; zasilany jest z niej procesor oraz w głównej mierze karty graficzne. Linie +5 V oraz +3,3 V nie są zbyt mocno obciążone.

Napięcia zostały zmierzone miernikiem cyfrowym, podłączonym do wolnej wtyczki molex (+12 V i +5 V), napięcie +3,3 V mierzyliśmy dołączając miernik do wtyku ATX 24-pin. Wykresy przedstawiają wartości maksymalnie odbiegające od wzorcowych. Oto, jak się prezentowały:

Yesico SilentCool SC560-AS12CF

Na tle dwóch przykładowych modeli Pentagram, zasilacz Yesico wypadł lepiej. Na linii +12 V zmierzyliśmy niewielki wahanie rzędu 0,1 V. To dużo mniej niż w przypadku pozostałych modeli, gdzie widać nawet spadek o 0,2 V.

Yesico SilentCool SC560-AS12CF

Yesico SilentCool SC560-AS12CF

Wahania napięć na liniach +5 V i +3,3 V są albo niewielkie, albo nie odnotowaliśmy żadnej zmiany wartości (+3,3 V). Na linii +5 V zauważyliśmy niewielki wzrost o 0,1 V. Według naszych pomiarów zasilacz lekko podnosi oba napięcia.

Pomiary głośności

Jak obiecywaliśmy, rozbudowaliśmy nasze testy zasilaczy o pomiary głosności. Test przeprowadziliśmy za pomocą miernika ciśnienia akustycznego w całkowicie bezgłośnym komputerze (procesor i karta graficzna chłodzone były jedynie radiatorami). Dokonaliśmy dwóch pomiarów: pierwszy z nich polegał na zanotowaniu poziomu hałasu, gdy miernik umieszczony był w odległości 10 cm od głównego wentylatora zasilaczy (znajdującego się w na spodzie). Drugi pomiar był również przeprowadzany w odległości 10 cm, lecz tym razem z tyłu zasilacza - czyli od strony, która "wystaje" na zewnątrz obudowy komputera. Wyniki są bardzo ciekawe, spójrzmy!

Yesico SilentCool SC560-AS12CF

Według naszych pomiarów zasilacz Yesico wypadł najlepiej ze wszystkich przetestowanych w ten sposób modeli. Najsłabiej zaprezentowały się zasilacze Pentagram - przy całkowicie wyciszonym komputerze były dobrze słyszalne. Cichutko pracował zasilacz Antec TruePower Trio 550 W - gwarantowany przez tę jednostkę poziom głośności można uznać za komfortowy. Jednak całkowicie zwalił nas z nóg bohater artykułu. Nie przesadzając, gdybyśmy nie wiedzieli, że w środku jest wentylator, to powiedzielibyśmy, że chyba go tam nie ma ;-) Było naprawdę cichutko. To zdecydowanie najcichszy zasilacz, z jakim mieliśmy do tej pory do czynienia (wyłączając modele pasywne).

Ocena artykułu:
Ocen: 1
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane