Dźwięk
Artykuł
Paweł Pilarczyk, Środa, 24 sierpnia 2005, 14:29
Firma Creative Labs wprowadziła nową linię kart dźwiękowych Sound Blaster X-Fi. X-Fi (Xtreme Fidelity) ma sprawić, że entuzjaści komputerów znów zaczną kupować Sound Blastery, po dość długim okresie, gdy dla większości z nich zadowalający dźwięk generował kodek dźwiękowy na płycie głównej. Zanosi się na to, że wiele osób naprawdę zapragnie nowego Sound Blastera. I to niekoniecznie po lekturze naszej recenzji, ale na pewno po tym, jak sami go usłyszą. Funkcje nowej dźwiękówki robią naprawdę duże wrażenie.

Xtreme Fidelity

Artykuł na temat Xtreme Fidelity opublikowaliśmy już przed kilkoma miesiącami. Jeśli go jeszcze nie czytaliście, odsyłamy Was tutaj.

Sercem karty dźwiękowej Sound Blaster X-Fi jest nowy procesor, X-Fi (oznaczenie kodowe CA20K1). Układ zbudowany jest z 51 mln tranzystorów, produkowany w technologii 0,13 mikrona, zasilany napięciem 1,2 V i taktowany zegarem 400 MHz. Mimo wysokiego stopnia skomplikowania chip nie wymaga dodatkowego chłodzenia - nie tylko aktywnego, ale i pasywnego. Nie trzeba mocować na nim nawet radiatora.

X-Fi to bardzo silny układ dedykowany wyłącznie obróbce audio. Jego moc szacuje się na 10.340 MIPS (ponad 10 miliardów operacji na sekundę) - podobną mocą cechuje się procesor Pentium 4 3,4 GHz! Dla porównania, popularny układ Audigy cechuje się mocą 424 MIPS, a Live! - 335 MIPS.

Sound Blaster X-FiZdecydowanie największa część tej mocy przeznaczona jest na konwersję częstotliwości próbkowania (Sample Rate Conversion) - odpowiedzialny za nią moduł układu X-Fi cechuje się wydajnością 7310 MIPS. Blok cyfrowych filtrów odpowiedzialnych m.in. za generowanie dźwięku pozycjonowanego ma moc 200 MIPS, mikser - 1210 MIPS, jednostka zwana Tank Engine, odpowiedzialna za efekty pogłosu - 440 MIPS, a cyfrowy procesor sygnałowy (DSP) o nazwie X-Fi Quartet DSP - 1180 MIPS. Gdy zsumujemy te wartości, otrzymamy wspomnianą, całkowitą moc układu X-Fi - 10340 MIPS.

Dlaczego aż tak duża część mocy przeznaczona jest na konwersję częstotliwości próbkowania? Powód jest dość prosty. To bardzo częsta operacja, polegająca na zamianie formatu dźwięku - na przykład z typowego dla materiału DAT 16 bit/48 kHz na typowy dla CD Audio 16 bit/44,1 kHz. Taka konwersja dotychczas powodowała duże straty jakości i wnosiła słyszalną degradację dźwięku. Dzięki zaawansowanym algorytmom i wydajnej jednostce SRC układ X-Fi potrafi dokonywać konwersj z jednego formatu do drugiego z całkowicie niesłyszalną stratą jakości. Nawet wielokrotna konwersja w obie strony wprowadza mniejszą degradację dźwięku niż ta, jaka powstaje na najlepszych na rynku audiofilskich przetwornikach cyfrowo-analogowych (DAC)!

Jak pisaliśmy już w naszym majowym artykule, układ X-Fi wykorzystuje nowatorską, pierścieniową architekturę. O ile typowe układy dźwiękowe przetwarzają próbki w potoku, krok po kroku, X-Fi może przesyłać dane po magistrali pierścieniowej do dowolnego modułu, z pominięciem modułów, które w danym momencie nie są akurat potrzebne. Wpływa to na bardzo efektywne wykorzystanie mocy procesora, która w żadnym momencie się nie marnuje.

X-Fi

Trzy tryby pracy

Sound Blaster X-Fi pracuje w trzech trybach: tryb rozrywkowy (Entertainment Mode), tryb tworzenia muzyki (Audio Creation mode) oraz tryb przeznaczony dla gier (Game Mode). We każdym z trybów układ X-Fi udostępnia inną paletę funkcji, specjalnie zoptymalizowaną pod jedno z wymienionych trzech zadań. O funkcjach tych napiszemy w dalszej części artykułu.

Przełączenia pomiędzy trybami dokonuje się przy pomocy niewielkiej aplikacji nazwanej "Mode Switcher". Zmiana trybu trwa kilka sekund.

Sound Blaster X-Fi

Ocena artykułu:
Ocen: 4
Zaloguj się, by móc oceniać
Poszukujący (2005.08.24, 14:37)
Ocena: 0

0%
Z lekkim poślizgiem, ale fajnie że jest smilies/szczerbaty.gif Zabieram się za czytanie smilies/tongue.gif
wojtzuch (2005.08.24, 14:44)

0%
Co więcej, CMSS-3D wyodrębnia wokal i umieszcza go w kanale (głośniku) centralnym. Wreszcie piosenkarza (czy piosenkarkę) słyszymy z przodu, tam gdzie powinien być, a nie z przodu po prawej i po lewej (ciężko wtedy określić położenie osoby śpiewającej).

Hmm... Nie wiem, co w tym nowego, bo stereo tak naprawdę polega na tym, że słyszymy pozorne źródła dźwięku w różnych punktach w poziomie i w pionie, jak i oczywiście w różnej odległości. Potrzeba do tego rzecz jasna odpowiednich proporcji odległości między głośnikami, głośnikami a słuchaczem, głośnikami a ścianami bocznymi oraz tylnymi. I pewnej minimalnej jakości samych głośników. No i nagrania (w tym przypadku zwłaszcza właściwej separacji kanałów w nagraniu, a rzadko zdarza się niewłaściwa). Wytłumienie ścian też robi swoje.

Dwie kolumny wystarczą więc, aby "widzieć" ruchy wykonawców na scenie, zarówno w poprzek, jak i w głąb sceny dźwiękowej. Oczywiście dałem przykład akustycznego nagrania live, ale czy to klasyka, czy rock, jeśli wokal ma być pośrodku, słyszę go pośrodku, a kolumny "znikają". Naprawdę nie potrzeba do tego nie wiadomo czego.

BTW, mój pokój... 7,5 m2:

[attachment=4984:attachment]

(Niestety, z lokalizacją w pionie jest dużo gorzej, nie to co w salonie z wytłumieniem za kilkanaście tysięcy smilies/smile.gif).


Tym samym umieszczenie głosu w głośniku centralnym może jedynie pogorszyć prawdziwą stereofonię (chyba że mówimy o obrazie TV i głosy powinny dobiegać z ekranu). Ale cóż, z reguły ludzie dostawiają kolumny do tylnej ściany, często przy tym przysuwając do bocznych --- ci pewnie zauważą poprawę.


edit
Odpowiednia separacja kanałów = nie za duża. Zmieniłem na "właściwa" smilies/smile.gif
_burger_ (2005.08.24, 14:46)
Ocena: 0

0%
No Piła smilies/notworthy.gif .Ta recka co jest coś smilies/respect.gif
A karta wyrwała mnie z butów i jeszcze nie wylądowałem smilies/cool.gif
Czy wszystkie modele są już dostępne w Polsce smilies/question.gif
tygrysek (2005.08.24, 15:02)
Ocena: 0

0%
Super artykuł! Gratulacje

A teraz mam pytanie: Posiadam przy kompie głośniki 5.1, które mają własny dekoder AC3. Tak więc pełny dźwięk przestrzenny jest tylko przy oglądaniu filmów z DD lub słuchaniu plików AC3. I tu pytanie - czy X-fi jest w stanie generować swoje efekty i od razu je kodować "na żywo" na sygnał DD po SPDIF (tak jak to jest w przypadku kodeków Dolby Digital Live), tak aby dźwięk przestrzenny był obecny np. w grach i przy słuchaniu muzyki? Czy wszystkie te funkcje są możliwe tylko na wyjściach analogowych.
Pixel@ngeL (2005.08.24, 15:07)
Ocena: 0

0%
Wow ,ale się napalilem po tym artykule ,wciągam tą karte:)
cyriak (2005.08.24, 15:09)
Ocena: 0

0%
CYTAT
A te naprawdę robią wrażenie. Funkcja 24-bit Crystalizer poprawia brzmienie plików MP3 na tyle, że trzeba być naprawdę głuchym, by nie usłyszeć różnicy. Instrumenty stają się bardziej wyraziste i nie zlewają się ze sobą tak, jak w oryginalnym materiale. Wysokie tony są czystsze i bardziej otwarte. Bas mocniejszy i cieplejszy. Wystarczy powiedzieć, że gdy posłucha się pliku MP3 z włączoną funkcją 24-bit Crystalizer, a następnie się tę funkcję wyłączy, odnosi się wrażenie, jakby się założyło na uszy grubą wełnianą czapkę!


będę się czepiał:


przynajmniej 90% użytkowników nie jest w stanie odróżnić oryginału od mptrójki....

jeśli różnica między mp3 z i bez crystalizera jest tak miażdżąca jak opisujecie, śmiem sądzić iż karta dodaje do muzyki właną twórczość, poprawiając nie tylko straty spowodowane przez kompresję, ale takze to co autor miał na prawdę na myśli....

no właśnie ma enkoder dd na wszystkie kanały?
Boro666 (2005.08.24, 15:14)
Ocena: 0

0%
CYTAT(wojtzuch @ Aug 24 2005, 14:44)
Tym samym umieszczenie głosu w głośniku centralnym może jedynie pogorszyć prawdziwą stereofonię
Nawet nie moze, a na pewno pogarsza. Zupelnie nie widze zastosowania dla takiej funkcji. Sama karta faktycznie jest fajna, ale raczej nie kupilbym jej, szczegolnie ze mam Audigy 2 ZS. Wole dzwiek wypuscic na zewnatrz na jakis porzadny korektor smilies/smile.gif

Co do cen kart, to wcale nie jest taka wysoka. Pare lat temu ludzie placili po 1000 zeta za AWE32/64 i bylo ok., a teraz nagle niecale 500 zl jest juz wysoka cena. Drozsze wersje to juz raczej gadzety, z reszta jak to zawsze bylo z kartami Creative. smilies/smile.gif
bRave (2005.08.24, 15:20)
Ocena: 0

0%
Może jedno zdjęcie z tym podświetlanym logo? smilies/Up_to_something.gif
Boro666 (2005.08.24, 15:23)
Ocena: 0

0%
CYTAT(bRave @ Aug 24 2005, 15:20)
Może jedno zdjęcie z tym podświetlanym logo?  smilies/Up_to_something.gif
No tak, to jest najwazniejsze w calej karcie smilies/smile.gif
*Konto usunięte* (2005.08.24, 15:23)
Ocena: 0
No na taki artykułek własnie miałem ochote.... pochłonołem go całego i mam ochote zrobic to jeszce wiele razy... wciąga jak wir.. tak trzymajcie;)
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane