
Gry wojenne mają bardzo długą historię i są tak stare, jak same wojny. Szczątki bardzo wiekowych gier znajdują od czasu do czasu archeolodzy i mimo iż ich zasady są raczej nie do odtworzenia, to symbolika wskazuje na ich wojenny temat. Jak twierdzą archeolodzy, gry takie były głównie rozrywką i elementem edukacji w starożytnych Chinach, Egipcie, Rzymie, a także na pewno u Azteków. Ludzie zawsze lubowali się w wojnach i w ponurych latach pokoju trzeba było czymś uprzyjemniać sobie czas.
Jak wiadomo, w czasach nowożytnych gry wojenne, wciąż jeszcze bardzo planszowe, znalazły swoje zastosowanie w armii, służąc już od pierwszej wojny światowej marszałkom i generałom do frywolnego oddawania się intelektualnej rozrywce przy pomocy kartoników i chorągiewek. Na dużych mapach układano sobie kartoniki, ustalano zasady co do ruchów i kwestii terenowo-pogodowych, po czym dzielono się na drużyny i bawiono się w wojnę. Potem najważniejsze epizody ich zmagań umysłowych przekazywano w formie rozkazów na front. I Wojna Światowa udowodniła w zasadzie, że bitwy zwycięża się w polu, a nie przy biurku, ale generałowie się nigdy nie zmieniają.
W gry wojenne namiętnie grywano też w czasie II Wojny Światowej. Jak wynika z ostatnich badań, Stalin na początku roku 1940 organizował wielokrotnie takie gry wojenne, celem zasymulowania ewentualnego niemieckiego ataku. Ujawnione dokumenty posłużyły niektórym badaczom do sformułowania dość ryzykownej tezy, iż de facto niemiecka inwazja w 1941 r. nie była zaskoczeniem dla Stalina i Sowieci byli na nią świetnie przygotowani (vide „Blitzkrieg nad Dnieprem”, Fugate Bryan, Dworiecki Lew, wyd. Bellona), a zadane im straty były przewidziane w kosztach. Stalin był paranoikiem, więc zgadzam się, iż przewidywał niemiecki atak, ale moim skromnym zdaniem on i jego sztab za bardzo zawierzyli grom. Gry są zawsze tylko grami i nawet te bardzo dobre nie mają pełnego przełożenia na rzeczywistość.
We większości gier planszowych dominuje podobna symbolika i dość daleka perspektywa spojrzenia na wojnę, w większości obejmująca bardziej skomplikowany i szerszy obraz, niż jedna bitwa czy potyczka. W przeciwieństwie więc do współczesnych trendów w grach komputerowych, gdzie jesteśmy coraz bliżej krwawej walki i z radością spoglądamy, jak nasi wirtualni żołnierze są dźgani, dziurawieni i rozrywani, w grach planszowych patrzymy na wszystko przez pryzmat symboliki i bez wnikania w szczegóły, które możemy sobie jedynie wyobrażać.
Wśród współczesnych produkcji komputerowych gry czerpiące z planszowych pierwowzorów powstają sporadycznie, czego dowodem jest właśnie Hearts of Iron II produkcji Paradox Interactive – firmy od lat klonującej swoją nieśmiertelną Europę Universalis. Przez ostatnie cztery lata firma Paradox uraczyła nas niemałą ilością tego typu gier, które oferowały nam bawienie się historią w różnych epokach, od starożytności (Pax Romana) do czasów końca XIX wieku (Victoria). Ostatnim produktem była gra Hearts of Iron, którą u nas sprzedawano pod tytułem II Wojna Światowa, nie przypuszczając zapewne, że w przyszłości pojawi się ta sama gra w nowym wcieleniu. Stąd też zapewne Cenega Polska, wydając drugą część Hearts of Iron, pozostawiła oryginalny tytuł z niezbyt szczęśliwym numerem II, który jest w tym wypadku niepotrzebny.
Niczego nie ujmując firmie Paradox można powiedzieć, że wszystkie jej gry wyglądają tak samo. Wszędzie jest wielka mapa i wszędzie gramy w towarzystwie kilkudziesięciu konkurencyjnych państw i każda z gier toczy się w systemie „czasu rzeczywistego”, w przeciwieństwie do gier turowych. Taka zasada panuje również w HoI II.
Gra ukazuje nam świat w ujęciu jednej wielkiej mapy, po której przemieszczają się figurki samolotów, statków, czołgów i piechurów, dając nam niejako pojęcie o rzeczywistej sytuacji militarnej. Poza tym do naszej dyspozycji jest kilka innych ekranów produkcyjno-ekonomiczno- dyplomatycznych, za pomocą których sterujemy zapleczem naszych wojennych przedsięwzięć.
Gracz wciela się w wodza, prezydenta lub premiera państwa i prowadzi go do zwycięstwa lub upadku w zmiennych kolejach wojennych. Autorzy gry podzielili państwa i narody biorące udział w wojnie na cztery bloki – Alianci, Państwa Osi, Komintern i państwa neutralne – posiadają one ten status tak długo, jak nie biorą udziału w działaniach wojennych. Blok Aliantów tworzą przede wszystkim Wielka Brytania, USA i Francja. Barwy tych Państw przyjęto za symbol tego sojuszu, a pozostałe państwa są jego udziałowcem zależnie od kolei wojny. Drugi blok to oczywiście Niemcy, Włochy i Japonia, a trzeci Komintern – stworzony przez Związek Radziecki oraz inne państwa komunistyczne.
Takie ujęcie walczących stron konfliktu budzi oczywiście pewne wątpliwości. Rola Francji w wojnie z Niemcami skończyła się w
Zdanie to jest oczywiście całkowicie pozbawione sensu i nie bardzo wiadomo, co autorzy gry przez to rozumieją. Sojusznik tylko z nazwy bowiem otrzymał od Aliantów całe hektary czołgów, samolotów, ciężarówek oraz miliony sztuk drobniejszej broni. Dostawy surowców natomiast mierzyło się wówczas tysiącami konwojów. Pomoc USA i Wielkiej Brytanii dla Sowietów była ogromna i nie można jej porównać ze wsparciem jakichkolwiek innych sojuszników. Stalinowi również wybaczano wszystkie brzydkie rzeczy jakie popełniał. Chodzenie za rączkę z Hitlerem do 1941, zbrodnie ludobójstwa tu i tam, nie dzielenie się informacjami oraz działania jawnie wrogie w stosunku do innych sojuszników... Alians ze Stalinem był widać bezcenny. Lekką ręką oddano mu zatem przyszłość wszystkich narodów w Jałcie, oznajmiając z dumą, iż takie chuchrowate plemiona jak Łotysze, Litwini czy Estończycy nie mają specjalnej potrzeby zamieszkiwania we własnych granicach. Nie można Stalina więc nazywać papierowym sojusznikiem po tym, ile dla zachowania jego dobrego samopoczucia zrobiły USA i Wielka Brytania. Nie można również nazywać Stalina „sojusznikiem tylko z nazwy” z powodu tego, że on sam dla innych sojuszników nic de facto pożytecznego nie czynił. Oni sami bowiem niczego od niego nie wymagali, oprócz tego by bił Niemców, a w tej kwestii Stalin nie miał i tak wyboru. Sojusz nie był zatem ani papierowy, ani tylko z nazwy, ani nawet nie był planowany jedynie tymczasowo. Jego upamiętnieniem i utrwaleniem miało być największe dzieło liryczne pana Roosevelta – tzn. ONZ, nad którego projektem długo nachylał się zdumiony i podejrzliwy Stalin, niedowierzając, iż w zamian za nic nie znaczący podpis oddaje się mu pół Europy.
Autorzy gry Hearts of Iron II nie mogą również twierdzić, iż Stalina można wyłączyć poza nawias Aliantów, bo generalnie był on „be” i źle się kojarzy... Owszem, źle się kojarzy po historycznej ocenie, ale decyzję o jego udziale w sojuszu podjęli ci, co tworzyli historię w 1941 i taka, a nie inna jest prawda. Dziwi więc fakt, iż HoI II, które poprawiać miało wiele niedogodności i błędów pierwszej gry o II Wojnie Światowej, nie zmieniło również tej kwestii. Sprawa ta jest tym bardziej drażliwa, iż Paradox od dawna mieni się być dostawcą gier poważnych i zapewniających rozrywkę prawdziwie elitarną, opartą nie tylko o pracę programistów i grafików, ale również historyków. Dlatego też prawdopodobnie dla doznania tego jedynego w swoim rodzaju spotkania z historią, powinniśmy przymknąć oko na to, iż po raz 7 czy 8 wciska się nam grę bardzo biedną graficznie, kolejną Europę Universalis, w której podretuszowano ikonki, kolory, dodano dwie nowe opcje, zmieniono daty i muzykę w tle.
- Diablo 3 – najnowsze, długo oczekiwane dziecko Blizzarda 208
- Syndicate – gra taktyczna, która zmieniła się w strzelankę 35
- TERA Beta – test próbnej wersji długo wyczekiwanej gry MMORPG 57
- The Darkness 2 – pokręcony świat Jackiego Estacado nareszcie na pecetach 30
- Serious Sam 3: BFE – Sam „Serious” Stone powraca 25
- Batman: Arkham City – druga część znakomitej zręcznościówki 27
- Need for Speed: The Run – kolejne „dzieło” EA Black Box 82
- The Elder Scrolls V: Skyrim – piąta część popularnej serii komputerowych erpegów 100
- Battlefield 3 – kontynuacja jednej z najpopularniejszych strzelanek sieciowych 169
- Duke Nukem Forever – zawitał wnuczek legendy 108
- Battlefield 3 – kontynuacja jednej z najpopularniejszych strzelanek sieciowych 169
- Diablo 3 – wersja beta jednej z najbardziej wyczekiwanych gier 122
- Cała prawda o długości gier 89
- Wiedźmin 2 – kontynuacja przygód najsławniejszego łowcy potworów 150
- F.E.A.R. 3 – ciąg dalszy historii Point Mana 63
- Rage – najnowsze dziecko ojców gatunku FPS 111
- Diablo 3 – najnowsze, długo oczekiwane dziecko Blizzarda 208
- The Elder Scrolls V: Skyrim – piąta część popularnej serii komputerowych erpegów 100
- Cała prawda o długości gier 89
- Battlefield 3 – kontynuacja jednej z najpopularniejszych strzelanek sieciowych 169
- Serious Sam 3: BFE – Sam „Serious” Stone powraca 25
- The Elder Scrolls V: Skyrim – piąta część popularnej serii komputerowych erpegów 100
- Duke Nukem Forever – zawitał wnuczek legendy 108
- Syndicate – gra taktyczna, która zmieniła się w strzelankę 35
- Diablo 3 – wersja beta jednej z najbardziej wyczekiwanych gier 122
- Dead Island – połączenie pierwszoosobowej strzelanki, komputerowego erpega oraz inwazji ożywieńców 45
- The Darkness 2 – pokręcony świat Jackiego Estacado nareszcie na pecetach 30
- Diablo III bije rekordy sprzedaży 85
- Max Payne 3 - zmiana planu. USA nie dostaną tej gry wcześniej niż inne kraje 16
- Dwuprocesorowy GeForce GRID już oficjalnie. Odmieni świat gier? 75
- Nowość w aplikacji Steam - zdalne pobieranie 34
- Call of Duty: Black Ops 2 - tym razem futurystycznie 50
- Złe ptaszyska i ich rekordowa popularność 25
- Trzy gry za darmo. Wystarczy że kupisz Radeona 27
- S.T.A.L.K.E.R. 2 anulowany 26
- Steam w wersji Linux - już za kilka miesięcy? 40
- HMX-QF20 SMART - mała kamera Full HD z modułem WiFi
- Nowy zestaw głośników Microlab M 223U
- Kolejne sprzęty Pioneer z obsługą AirPlay i DLNA
- Wysokiej jakości słuchawki nauszne marki Focal
- Silicon Micro prezentuje nowe okulary Full HD
- Pierwsze mówiące radio HD?
- MPM wprowadza nową płytę indukcyjną MPM-60-IM-03
- Mała i wytrzymała kamera Full HD marki Samsung
- Słuchawki nauszne Pioneer dla miłośników basów
- Spam w kwietniu 2012 r. wg Kaspersky Lab 0
- AirLive G.DUO - Nadal Hitem! 0
- Pendrive USB 3.0 - szybki i tani 4
- Etui Cygnett Action Armband – iPhone na sportowo 0
- Nowe ultrabooki na naszym rynku 1
- Czym jeszcze zaskoczy nas klawiatura? 0
- Agito.pl - duże monitory LCD najpopularniejsze 0
- Znani goście na wernisażu Jana Lebensteina 1
- Monster ma brzmienie, o którym myślał artysta 0
- Prezenty komunijne - tablet zamiast jeża pigmejskiego 4
- Płyty GIGABYTE z serii 6 gotowe do obsługi Ivy Bridge 3
- Najważniejsze POI związane z Euro 2012 w Twojej nawigacji 0
- Mechaniczny gryzoń Leetgion Hellion 0
- Wszystkie mecze EURO na Twoim laptopie 0
- Wielozadaniowy router z własnym zasilaniem 0
- 1Zalman Z9 U314:05 | fotosik10g
- 20MOM, mięso oddzielone mechanicznie14:05 | WszystkoJuzZajete
- 35dobra i tania karta do bf 314:05 | Stona
- 954Klawiatury mechaniczne - dyskusja14:04 | cichaczek
- 5162Porozumienie ACTA14:04 | Return of Gordon Lameman
- 4MOBO pod socket 1155 do 300zł14:04 | pianis
- 17potworek pod LGA 201114:04 | BomBa21
- 1270Forza Motorsport 414:04 | Orange
- 6Dysk 2TB14:04 | fotosik10g
- 152Opinie o pożyczkobiorcach z tematu " Może ktoś pożyczyć 5zł? :E"14:03 | DirtZ
- 954Klawiatury mechaniczne - dyskusja14:04 | cichaczek
- 5162Porozumienie ACTA14:04 | Return of Gordon Lameman
- 1270Forza Motorsport 414:04 | Orange
- 152Opinie o pożyczkobiorcach z tematu " Może ktoś pożyczyć 5zł? :E"14:03 | DirtZ
- 828Jestem GRACZEM i szukam najlepszej dla siebie myszki.14:02 | Meireffer
- 559Diablo 3 - Guest Pass'y13:57 | Baczki
- 30911Battlefield 313:56 | krugerPL
- 10584Diablo 3 - oficjalny temat13:55 | driver89
- 6854World of Tanks13:55 | Master_Chief
- 743Max Payne 313:54 | jp72










0%
0%
Można też Hearts of Iron II oceniać pod względem zgodności historyczno-politycznych zdarzeń w nim ukazanych i przebiegu gry pod tym kątem. Opierając się na tych kryteriach daję grze ocenę 5/10.
Miłośnicy Europy Universalis i tak pownni zagrać, bo to JEST świetna gra, tyle, że ciężko ją porównywać z takim na przykład DOOM3
Trudno jest podjąć się jednoznacznej oceny Hearts of Iron II. Na pewno jest to dobra gra, którą oparto na dość prostych schematach gier planszowych – zapewnia całkiem przyjemną rozgrywkę i niezwykle wciąga
Czyli program dla wszystkich, ale po prostu nie dla każdego - dla koneserów
0%
bedzesz i tak usniety
pytanko czy to serwis gier czy naprawde ostatnio nic nie ma CIkeawego
0%
EU1 i 2, czy HoI2 to niezle gry, jak sie poczuje ich klimat to jest calkiem niezle
W weekend publikujemy wyłącznie recenzje gier. Natomiast w nadchodzącym tygodniu ukaże się duuużo ciekawych artykułów!
0%
pytanko czy to serwis gier czy naprawde ostatnio nic nie ma CIkeawego
od ponad roku weekendy są na ogół "rozrywkowe" myślałem, że już wszyscy zauważyli... "Rozrywka" też pustym buttonem na górze nie jest w nowym layoucie...
0%
0%
Osobiscie bym dal 8/10 .. dla mnie 5/10 to przecietna gra, szczerze mowiac nie warta uwagi - a przy tej grze mozna zasiasc w grudniu i obudzic sie w kwietniu
0%
0%
gra dobra ale 10 lat wczesniej
dzis to kolejna kopia klasyki