
John Carmack zapytywany o czas ukończenia Doom 3 zwykł lakonicznie odpowiadać: “kiedy będzie skończony”. Carmack jest typowym perfekcjonistą, który nie lubi wypuszczać niedorobionej gry. Choć właściwie rynek gier by mu ów krok wybaczył. Autorzy “Sacred”, dla przykładu, nie bali się posądzenia o nieprofesjonalizm i śmiało wypuścili swoją grę, a w raz z nią, co tydzień nową poprawkę. I jakoś to przeszło, bo i gra jest miła. Wszak ludzie się zdołali przyzwyczaić do wiecznych beta w oprogramowaniu, w sterownikach, w grach. Co więcej, bez ciągłej zmiany numerków wersji uważają dany program za martwy, a zatem i nieinteresujący. Gra bez patcha... kuriozalne... W kontekście omawianego tytułu, gry Vampire: The Masquerade – Bloodlines, fani poprawek powinni być zadowoleni. Bloodlines trapią przeraźliwie błędy, przy których gra uwielbia siać blue screenami. Bloodlines chodzi bardzo wolno, nawet na szybkich komputerach (grze wybitnie pomaga fakt posiadania 1,5-2 GB RAMu...). Bloodlines koncertowo wykłada się w jednej lokacji. Są to wady techniczne, wady, które można w teorii łatwo poprawić. Bloodlines niedokończony jest jednak także na głębszym poziomie. Poziomie scenariusza. Poziomie konceptu, własnej tożsamości i celu, czym gra ma być. I to jest problem, którego nie da się wyprostować. Wampiry
Wampiry zastygły w grach w kanoniczej formie. Seksowne, drapieżne – typowe połączenie predatora z prostytutką. Oczywiście jest “Dracula” Brama Stockera i jest Anne Rice z “Wywiadem z wampirem”. Wizje zupełnie różne, ale łączy je jedno – wampir jako istota poza moralnością. Istota zupełnie aseksualna, ale wykorzystująca seksualność, czy może lepiej, nadająca jej zupełnie inne znaczenie. Istota drapieżna, wieczny łowca, będąca jednocześnie ofiarą swoich instynktów. Istota wreszcie nieśmiertelna, a więc tym bardziej przerażona śmiercią. Wampir jest ucieleśnieniem wyzwolenia się człowieka z więzów tradycji, społeczeństwa. I jednocześnie jest porażką wyobraźni, bowiem nie zdołano dla niego wymyślić nic, poza ślepą, samotną walką o przetrwanie. Dlatego opowieści o wampirach zawsze są opowieściami o moralności. Zawsze mają swój morał, mówiący o cenie utraty tego, co definiuje nasze człowieczeństwo.
Aseksualność? Ona skuwa wampiry tak samo jak ludzi seksualność, skoro także jest pochodną przedłużenia życia – koniecznością zdobywania krwi. Wampiry są przy tym homogeniczne, są w stanie przedłużyć swoje życie niezależnie od płci dawcy. Sam akt wysysania sięga śmiało do metaforyki erotycznej – jest aktem oddania się i dominacji, jest także naznaczeniem i czasem daniem nowego życia. Nieśmiertelność? Ona z kolei wikła je w wieczną wojnę o przetrwanie nie tylko fizyczne, ale przede wszystkim duchowe, intelektualne. Czas rozciągnięty na stulecia zaczyna nabierać ciężaru kamienia. Wampiry są także bluźniercze, ponieważ krew, jako źródło życia, odsyła nas do słów Chrystusa mówiącego “przez moją krew osiągniecie zbawienie”. Tak swoją drogą, szalenie interesująca byłaby ta ścieżka interpretacji. Czy Kain, pierwszy wampir, zdołałby wykupić się poprzez krew Chrystusa? W końcu wampiry żyły długo przed tymi wydarzeniami, można więc założyć, iż były obecne i wtedy. Co by było, gdyby ją wypił?... Oczywiście Kain był Staro-Testamentowym Żydem, co z jednej strony rodzi w ogóle pytanie o stosunek wampirów do różnych religii, z drugiej dobrze pasuje do obrazu wampirów jako wiecznych wygnańców, wędrowców, a z trzeciej niejako automatycznie stawia na tradycjach niejako antychrześcijańskich. Wspominam o tym, ponieważ ta potencjalna strona mitów o wampirach jest niejasna, niewykorzystana, a przecież bogata. Tylko zajadli łowcy wampirów, działający z jawnie chrześcijańskich pobudek, zdają się widzieć w nich chodzące bluźnierstwo. Same wampiry pozostają na innym poziomie, raczej prostej przypowieści o ludzkich cechach, którym dane było przekroczyć pewne granice. Albo też, prostą metaforą wyzwolenia z przeróżnych więzów kulturowych. Gry komputerowe upraszczają ów obraz jeszcze bardziej. Vampire: The Masquerade - Redemption zaledwie zarysowuje ewolucję średniowiecznego, pobożnego umysłu w wampirze, krwawe jestestwo, a Bloodlines w ogóle się nie kłopocze takimi kwestami. Blood Rayne zaś... Blood Rayne zaś ma co innego do zaoferowania...
Bloodlines
Vampire: The Masquerade jest “papierowym” systemem RPG. Został wykorzystany w dwóch grach komputerowych, Vampire: The Masquerade: Redemption i Bloodlines. Wampiry w owym systemie żyją w świecie współczesnym w czymś w rodzaju stowarzyszenia, kierując się określonym kodeksem postępowania. Złamanie kodeksu karane jest śmiercią. Prawdziwą Śmiercią. Stąd nazwa Maskarada na określenie tej tajemnej struktury, teatru masek pozorów odkrywanych przed ludźmi. Mamy w systemie klany wampirów (i podklany, bowiem każdy wampir może w sumie być początkiem nowego klanu-generacji), mamy także generacje wampirów – choć podział na generacje jest w zasadzie podziałem historycznym. Kain był wampirem ojcem założycielem, generacją pierwszą, potem następuje generacja druga, czyli ojcowie poszczególnych klanów, współczesne wampiry zaś to generacja trzecia. Właściwie zwykle używa się wampira z generacji drugiej w roli li tylko deus ex machina – tak jest właśnie w Bloodlines – ponieważ są one zbyt potężne i rozsadziłyby po prostu cały system od środka. Istnieje odłam tego systemu, RPG dziejący się właśnie już po swoistej Apokalipsie wampirzej, związanej z pojawieniem się wampirów drugiej generacji na Ziemi – ale to osobna historia.
Każdy wampirzy klan posiada indywidualne cechy - gangrel, malkavian, nosferatu, toreador, tremere, ventrue – każdy z nich ma swoje modyfikatory współczynników postaci. Współczynniki opisujące postać dotyczą cech fizycznych, socjalnych, umysłowych, technicznych, umiejętności czysto wampirzych oraz umiejętności bojowych. Razem jest tego miło wiele i już Redemption pokazał jak, można to ładnie wykorzystać w spójnym systemie RPG. Bloodlines radzi sobie z tym średnio, ponieważ właściwie nie ma gdzie tego bogactwa wykorzystać. W grze wyróżnia się klan Nosferatu, ponieważ granie tą klasą daje sporo zmieniony przebieg gry.
- The Darkness 2 – pokręcony świat Jackiego Estacado nareszcie na pecetach 30
- Serious Sam 3: BFE – Sam „Serious” Stone powraca 25
- Batman: Arkham City – druga część znakomitej zręcznościówki 27
- Need for Speed: The Run – kolejne „dzieło” EA Black Box 81
- The Elder Scrolls V: Skyrim – piąta część popularnej serii komputerowych erpegów 99
- Battlefield 3 – kontynuacja jednej z najpopularniejszych strzelanek sieciowych 169
- Rage – najnowsze dziecko ojców gatunku FPS 111
- Diablo 3 – wersja beta jednej z najbardziej wyczekiwanych gier 122
- Hard Reset – futurystyczna, pierwszoosobowa sieczka 37
- Duke Nukem Forever – zawitał wnuczek legendy 108
- Crysis 2 – kontynuacja najładniejszej gry FPS wszech czasów 162
- Battlefield 3 – kontynuacja jednej z najpopularniejszych strzelanek sieciowych 169
- Diablo 3 – wersja beta jednej z najbardziej wyczekiwanych gier 122
- Cała prawda o długości gier 89
- Wiedźmin 2 – kontynuacja przygód najsławniejszego łowcy potworów 150
- Rage – najnowsze dziecko ojców gatunku FPS 111
- F.E.A.R. 3 – ciąg dalszy historii Point Mana 63
- Test Drive Unlimited 2 – kontynuacja samochodowego MMO 69
- Cała prawda o długości gier 89
- Battlefield 3 – kontynuacja jednej z najpopularniejszych strzelanek sieciowych 169
- Crysis 2 – kontynuacja najładniejszej gry FPS wszech czasów 162
- Serious Sam 3: BFE – Sam „Serious” Stone powraca 25
- The Elder Scrolls V: Skyrim – piąta część popularnej serii komputerowych erpegów 99
- Duke Nukem Forever – zawitał wnuczek legendy 108
- Diablo 3 – wersja beta jednej z najbardziej wyczekiwanych gier 122
- Test Drive Unlimited 2 – kontynuacja samochodowego MMO 69
- Dead Island – połączenie pierwszoosobowej strzelanki, komputerowego erpega oraz inwazji ożywieńców 45
- Diablo III - znowu opóźnienie 37
- Karta pozwalająca nagrywać zapis rozgrywki bez spadku płynności gry 40
- Kolejny raz legalni gracze zostali na lodzie. Znowu Ubisoft. Znowu DRM 42
- Lista gier w Windowsie 8 ujawniona 18
- Nowy Xbox przyniesie porażające ograniczenie praw konsumentów? 54
- Kochasz gry? Wystąp przed kamerą, zostań gwiazdą internetu! 22
- Diablo 3 coraz bliżej, ale raczej nie na początku lutego 40
- Pojawiają się zaproszenia do testów gry Halo 4. Same fałszywki 6
- Najlepiej sprzedające się gry 2011 roku według Amazon 15
- LevelOne na targach CeBIT 0
- Starter Hama do konsoli Sony PlayStation Vita, czyli dwanaście w jednym 0
- Nowe produkty iiyama dla profesjonalistów 0
- Natec zaprasza na CeBIT 2012 r. 0
- Nowy botnet HLUX - przykład przestępczości zorganizowanej 0
- Najmniejszy bezprzewodowy router na świecie w Komputronik.pl 0
- Mini głośniki Hama do tabletu lub notebooka 0
- Zostań recenzentem i wygraj kartę XFX Radeon HD7970 2
- Nowość AirLive 2012 roku - N.PLUG - podłącz i dziel lub wzmacniaj 0
- Trzecia wersja LOG System umożliwia kontrolę Facebooka 0
- Budżetówka wypowiedziała wojnę pirackim programom 1
- USA ograniczają handel z piratami 1
- BioWare oraz Razer ujawniają linię produktów Mass Effect 3 2
- Komputronik rewolucjonizuje sprzedaż laptopów 11
- Nowe rysiki od KL TRADE – elegancka technologia 1
- 7Amplituner - zakup z allegro22:18 | Prezydent Elektryk
- 16Co zmienić?22:18 | ParaMore Aka Dr
- 0zasilacz Fortrnon 400W22:18 | .:jano:.
- 68Dziennikarskie manipulacje,22:18 | Assassin
- 1Polskie forum o LS 2011 - do oceny22:17 | Galvatron
- 1542Lista polecanych coolerów CPU22:16 | bic44
- 0ASUS P43E22:16 | benek
- 2Po instalacji BT5 zniknela partycja22:16 | Dratwa
- 6Zamienie BF3 na inna gre bądz coś innego22:16 | Valeri
- 0Rozszerzenia Chrome - pytanie22:16 | MichauSTG
- 1542Lista polecanych coolerów CPU22:16 | bic44
- 26060Prezentujemy swoje maszynki.22:14 | bic44
- 3387FIFA 1222:14 | SuchY1337
- 5333Dysk SSD pod Windows22:12 | Sad_MadMan
- 9425Steam - Temat Główny + FAQ22:08 | MarcysxD
- 328Wszystko na temat PlayStation Vita22:01 | Sfinks
- 8138Karty Graficzne na Luty 2012r.22:01 | WielkiGonzo
- 3583Wspólne zakupy PSS21:59 | bizsnd
- 9966Tanie granie21:56 | czeku
- 556Płyta pod LGA1155 - wątek zbiorczy21:55 | emilek







0%
Bloodlines na pewno jest grą którą trzeba koniecznie zobaczyć, ale do wybitności jej bardzo, bardzo daleko - już po przejściu pierwszej dzielnicy gra robi się potwornie nudna i schematyczna, ja przynajmniej przestałem już wtedy grać, bo zrobiło się zwyczajnie nudno.
0%
fiu fiu to pan ekspresowy jest ja grałem ponad tydzień w pierwszej lokacji zanim ukończyłem wszystkie zadania poboczne i w tym czasie nie zobaczyłem ani jednego blue screena... przy 1 gb pamięci gra się w miarę komfortowo (czasy doczytywania stają się znośne w porównaniu z 512mb...)
poza tym dla mnie gra była naprawdę bardzo dobra - nie lubię gdy główny wątek prowadzi mnie za rączkę, wolę zadania poboczne które dają większą swobodę ekspresjji, a jak nie wiem co dalej to sobie je odpuszczam -nie trzeba ich wykonywać ale to w nich jest cały urok tej gry nie w wątku głównym który pewnie da się ekspresowo załatwić.
kwestia gustu
tak jak w papierowych rpgach dla niektórych frajdą było odgrywanie niebanalnych papierowych scenariuszy do szablonu inni woleli skoncentrować się na tym co można zrobić dookoła - wielokrotnie zdażało się że tygodniami graliśmy scenariusze przeznaczone na kilkanaście godziny (ze scenariusza braliśmy lokacje, postaci i stan początkowy)....
dla mnie gra może nie mieć w ogóle głównej linii scenariusza tylko zadania poboczne które wykonujemy z własnej woli i sami układamy w scenariusz, ale wtedy to byłaby symulacja świata a nie prosta gra....
0%
0%
Mi osobiscie ta gra sie podobała.
0%
1. koniec ferii i powrot na studia.. a tu masa roboty
2. straszne problemy z ... dzialaniem, nie dosc ze ciagle doczytywanie z dysku twardego praktycznie uniemozliwia mi komfortową gre, na dobrym przeciez sprzecie (XP2500+, 512MB DDR333, GeForce 6600GT)
..to jeszcze..
.. mialem jakis dziwny problem ze sterowaniem (byc moze ma to związek z tym ciąglym przerywaniem gry przez doczytywanie z dysku).. czasem blokowal sie ruch w jakims kierunku i postac poruszala sie bez mojej ingerencji w tymze kierunku (tzn. ide sobie, skrecam.. ide dalej prosto.. chce sie zatrzymac.. a tu zonk. postac idzie dalej i nic z tym nie mozna zrobic)
jesli nie wypuszczą w najblizszym czasie jakiegos patcha ktory rowniez te bledy poprawi i przyspieszy troche gre.. to zostawiam ją na czas blizej nieokreslony, czyli albo kiedy kupie 1GB RAM albo jak znowu bede mial dostatecznie duzo czasu wolnego zeby sie z tym użerać
A recka pozadna... i mi sie podobala
BTW. Troika jakoś w ostatnich dniach przestała istnieć.
Naprawdę zaczynam się martwić o przemysł growy, szczególnie mniej popularne gałęzie jak rpg czy strategie. Dlatego jeśli wam zależy żeby było w co grać to zacznijcie głosować portfelem - taka jest niestety prawda.
0%
Ciesze sie ze nie wywalilem kasy na ta gre... musialbym meczyc sie z nia, bo zal mi byloby tych pieniedzy.
Zobaczyc warto. Kase wydac niewarto.
0%