Gry

Artykuł
Piotr Czyszczoń, Wtorek, 7 grudnia 2004, 20:33
Obrzydliwi adwersarze z wymiaru Xen!!!
Menażeria czyhająca na biednego bohatera Half-Life 2 jest całkiem rozbudowana. Na samym początku rozgrywki możemy poczuć lekkie rozczarowanie. Na ogół atakują nas hordy więziennych strażników, latające, małe roboty wyposażone w śmiertelnie niebezpieczne piły (bez aluzji, proszę!) tarczowe i przypominające przerośnięte pchły „głowokraby”. Od czasu do czasu natkniemy się również na starego znajomego, pana Barnacle’a – to ten milusiński z długim... językiem, wiszący pod sufitem, czekający na… ekhem... okazję. W Ravenholm komitet powitalny składać się będzie przede wszystkim z wszelakiej maści bezmyślnych zombie, plus pająkowate ohydy i zwinne, dziwaczne potwory, nieco podobne do cmentarnych ghuli. Okolice nadmorskich plaż upodobały sobie hordy Antlions. „Mrówkolwy” wynurzają się z piasku, gdy tylko stopa jakiegoś nieboraka zetknie się z sypkim podłożem. Z wyglądu przypominają modliszkę skrzyżowaną z ćmą. To właśnie te potwory będziemy w stanie ujarzmić za pomocą „tajemniczej broni” Obcych. Na początku jednak sprawią nam nie lada kłopot. Jedyne enklawy spokoju na piaskowych wydmach to miejsca, gdzie rozstawiono dudniki (wybaczcie to zapożyczenie z „Diuny” Herberta, ale powoli kończy mi się już inwencja w tłumaczeniu oryginalnych, angielskich odpowiedników...). Chociaż akurat w przypadku HL2 porównanie z Diuną jest nieco na wyrost. Fremeni Herberta tymi podręcznymi gadżetami przywoływali czerwie. W Half-Life 2 są to spore instalacje, które... odstraszają krwiożercze robaki. Na naszej drodze spotkamy też kroczące Stridery (o tu ostatecznie kończy się moja wena odnośnie w miarę przyzwoitych tłumaczeń z języka Szekspira, przecież nie napiszę, że spotykamy się z… hmm... Łazikami? – koszmar. No to może... Kroczące Rozkroki... nie, jeszcze gorzej) na pałąkowatych nogach. Oprócz tych nieco egzotycznych przeciwników biedny Gordon Freeman natknie się również na uzbrojone helikoptery, wozy opancerzone i kilka innych rodzajów oponentów.
Co widzimy i słyszymy?
Oprawa audio-wizualna drugiej odsłony Half-Life stoi na bardzo wysokim poziomie. Graficznie program prezentuje się znakomicie. Tym razem programiści z Valve Software zrezygnowali z licencjonowania silnika graficznego. Gabe Newell i spółka stworzyli własny engine, ochrzczony mianem „Source”. Zapowiadano fantastyczne możliwości, niesamowitą elastyczność silnika i tak dalej. Rzeczywiście postacie i przeciwnicy wyglądają wręcz rewelacyjnie. Doskonale zrealizowano mimikę twarzy. Ujrzymy grymasy, ściągnięcie brwi, uśmiechy, doskonale skoordynowane z wypowiadanymi kwestiami ruchy warg. Poszczególne lokacje również wyglądają wspaniale. Ravenholm, mroczne kanały, Starówka. Niezatartym wrażeniem i prawdziwą ucztą dla estety jest woda. Akweny odwzorowano z prawdziwym, mistrzowskim zacięciem. Niestety, są też małe wady. Mimo dosyć rozbudowanych poziomów, sporym zgrzytem jest znane z pierwszej części gry ładowanie poziomów. Chyba każdy pamięta napis „Loading…” w najmniej oczekiwanym momencie – np. na środku korytarza, lub przekraczając drzwi. W Half-Life 2 jest podobnie. Niezbyt dobrze świadczy to o elastyczności silnika „Source”. Far Cry przyzwyczaił graczy do ogromnych połaci wolnej przestrzeni. Wielka szkoda, że ta irytująca przypadłość, którą przeklinałem w pierwszej odsłonie Half-Life, dopadła mnie również w kontynuacji.
Dźwięki towarzyszące rozgrywce są doprawdy imponujące. Doskonale dobrano głosy postaci, klekot broni maszynowej brzmi realistycznie. Znajome odgłosy pancerza HEV wywołają uśmiech na twarzach wielu graczy. Zagorzały fan Half-Life’a od razu poczuje się jak w domu. Oprawa muzyczna jest równie wysmakowana. Dynamiczna muzyka podczas podróży wodnym ślizgaczem. Ciche odgłosy przerywane delikatnymi instrumentami klawiszowymi (znowu Ravenholm!), ambientowe i nieco industrialne dźwięki w bardziej nowoczesnych lokacjach. Muzyka jest dynamiczna i na ogół pasuje do sytuacji, w jakiej akurat znajduje się Gordon Freeman.
Wymagania sprzętowe? Nie z tej Ziemi...
…na szczęście, z całą stanowczością można powiedzieć, że nie! Druga odsłona Half-Life nie jest trzecim Doomem. Oficjalne wymagania sugerowane przez producenta to procesor rzędu 1,2 GHz, 256 MB RAM i karta graficzna kompatybilna z DirectX 7. Oczywiście najlepsze efekty wizualne obejrzą posiadacze kart wspierających technologię DirectX 9. Ale miło wiedzieć, że program można odpalić na niemalże każdej konfiguracji, nie starszej niż dwa lata. To dobrze świadczy o Valve Software. Przynajmniej jeden z mocno wyczekiwanych hitów tego roku nie zarżnie Ci komputera, szanowny Czytelniku...
Podsumowanie: Gra dekady?
Reasumując. Half-Life 2, w przeciwieństwie do trzeciej odsłony Dooma, sprostał legendzie pierwowzoru. Sześć długich lat oczekiwań, niezliczone perturbacje. Spory z wydawcą, internetowa kradzież wczesnej wersji programu. Wokół Half-Life 2 działo się sporo. Teraz, no cóż, skończyła się pewna epoka. Epoka oczekiwania na produkcję Valve Software. Nareszcie jest! Nie potrafię jednoznacznie stwierdzić, czy gra jest rewolucyjna. Czy wyznaczy branżowe standardy na najbliższe lata. Najważniejsze jest to, że druga część przygód Gordona Freemana wywołuje szczery uśmiech zadowolenia na mojej twarzy. Ta gra jest wyjątkowa. Ma to, czego brakuje wielu innym produkcjom – Half-Life 2 ma po prostu duszę i swój niepowtarzalny styl!
Czy trzeba dodawać coś jeszcze? Cepy w dłoń! O pardon... miałem oczywiście na myśli łom...

dla Half-Life 2
OCENA:
Platforma: PC
Dystrybutor: Nicolas Games
Cena: 139,99 zł
Na następnych stronach zamieściliśmy galerię zrzutów ekranowych z gry
Menażeria czyhająca na biednego bohatera Half-Life 2 jest całkiem rozbudowana. Na samym początku rozgrywki możemy poczuć lekkie rozczarowanie. Na ogół atakują nas hordy więziennych strażników, latające, małe roboty wyposażone w śmiertelnie niebezpieczne piły (bez aluzji, proszę!) tarczowe i przypominające przerośnięte pchły „głowokraby”. Od czasu do czasu natkniemy się również na starego znajomego, pana Barnacle’a – to ten milusiński z długim... językiem, wiszący pod sufitem, czekający na… ekhem... okazję. W Ravenholm komitet powitalny składać się będzie przede wszystkim z wszelakiej maści bezmyślnych zombie, plus pająkowate ohydy i zwinne, dziwaczne potwory, nieco podobne do cmentarnych ghuli. Okolice nadmorskich plaż upodobały sobie hordy Antlions. „Mrówkolwy” wynurzają się z piasku, gdy tylko stopa jakiegoś nieboraka zetknie się z sypkim podłożem. Z wyglądu przypominają modliszkę skrzyżowaną z ćmą. To właśnie te potwory będziemy w stanie ujarzmić za pomocą „tajemniczej broni” Obcych. Na początku jednak sprawią nam nie lada kłopot. Jedyne enklawy spokoju na piaskowych wydmach to miejsca, gdzie rozstawiono dudniki (wybaczcie to zapożyczenie z „Diuny” Herberta, ale powoli kończy mi się już inwencja w tłumaczeniu oryginalnych, angielskich odpowiedników...). Chociaż akurat w przypadku HL2 porównanie z Diuną jest nieco na wyrost. Fremeni Herberta tymi podręcznymi gadżetami przywoływali czerwie. W Half-Life 2 są to spore instalacje, które... odstraszają krwiożercze robaki. Na naszej drodze spotkamy też kroczące Stridery (o tu ostatecznie kończy się moja wena odnośnie w miarę przyzwoitych tłumaczeń z języka Szekspira, przecież nie napiszę, że spotykamy się z… hmm... Łazikami? – koszmar. No to może... Kroczące Rozkroki... nie, jeszcze gorzej) na pałąkowatych nogach. Oprócz tych nieco egzotycznych przeciwników biedny Gordon Freeman natknie się również na uzbrojone helikoptery, wozy opancerzone i kilka innych rodzajów oponentów.Co widzimy i słyszymy?
Oprawa audio-wizualna drugiej odsłony Half-Life stoi na bardzo wysokim poziomie. Graficznie program prezentuje się znakomicie. Tym razem programiści z Valve Software zrezygnowali z licencjonowania silnika graficznego. Gabe Newell i spółka stworzyli własny engine, ochrzczony mianem „Source”. Zapowiadano fantastyczne możliwości, niesamowitą elastyczność silnika i tak dalej. Rzeczywiście postacie i przeciwnicy wyglądają wręcz rewelacyjnie. Doskonale zrealizowano mimikę twarzy. Ujrzymy grymasy, ściągnięcie brwi, uśmiechy, doskonale skoordynowane z wypowiadanymi kwestiami ruchy warg. Poszczególne lokacje również wyglądają wspaniale. Ravenholm, mroczne kanały, Starówka. Niezatartym wrażeniem i prawdziwą ucztą dla estety jest woda. Akweny odwzorowano z prawdziwym, mistrzowskim zacięciem. Niestety, są też małe wady. Mimo dosyć rozbudowanych poziomów, sporym zgrzytem jest znane z pierwszej części gry ładowanie poziomów. Chyba każdy pamięta napis „Loading…” w najmniej oczekiwanym momencie – np. na środku korytarza, lub przekraczając drzwi. W Half-Life 2 jest podobnie. Niezbyt dobrze świadczy to o elastyczności silnika „Source”. Far Cry przyzwyczaił graczy do ogromnych połaci wolnej przestrzeni. Wielka szkoda, że ta irytująca przypadłość, którą przeklinałem w pierwszej odsłonie Half-Life, dopadła mnie również w kontynuacji.Dźwięki towarzyszące rozgrywce są doprawdy imponujące. Doskonale dobrano głosy postaci, klekot broni maszynowej brzmi realistycznie. Znajome odgłosy pancerza HEV wywołają uśmiech na twarzach wielu graczy. Zagorzały fan Half-Life’a od razu poczuje się jak w domu. Oprawa muzyczna jest równie wysmakowana. Dynamiczna muzyka podczas podróży wodnym ślizgaczem. Ciche odgłosy przerywane delikatnymi instrumentami klawiszowymi (znowu Ravenholm!), ambientowe i nieco industrialne dźwięki w bardziej nowoczesnych lokacjach. Muzyka jest dynamiczna i na ogół pasuje do sytuacji, w jakiej akurat znajduje się Gordon Freeman.
Wymagania sprzętowe? Nie z tej Ziemi...
…na szczęście, z całą stanowczością można powiedzieć, że nie! Druga odsłona Half-Life nie jest trzecim Doomem. Oficjalne wymagania sugerowane przez producenta to procesor rzędu 1,2 GHz, 256 MB RAM i karta graficzna kompatybilna z DirectX 7. Oczywiście najlepsze efekty wizualne obejrzą posiadacze kart wspierających technologię DirectX 9. Ale miło wiedzieć, że program można odpalić na niemalże każdej konfiguracji, nie starszej niż dwa lata. To dobrze świadczy o Valve Software. Przynajmniej jeden z mocno wyczekiwanych hitów tego roku nie zarżnie Ci komputera, szanowny Czytelniku...Podsumowanie: Gra dekady?
Reasumując. Half-Life 2, w przeciwieństwie do trzeciej odsłony Dooma, sprostał legendzie pierwowzoru. Sześć długich lat oczekiwań, niezliczone perturbacje. Spory z wydawcą, internetowa kradzież wczesnej wersji programu. Wokół Half-Life 2 działo się sporo. Teraz, no cóż, skończyła się pewna epoka. Epoka oczekiwania na produkcję Valve Software. Nareszcie jest! Nie potrafię jednoznacznie stwierdzić, czy gra jest rewolucyjna. Czy wyznaczy branżowe standardy na najbliższe lata. Najważniejsze jest to, że druga część przygód Gordona Freemana wywołuje szczery uśmiech zadowolenia na mojej twarzy. Ta gra jest wyjątkowa. Ma to, czego brakuje wielu innym produkcjom – Half-Life 2 ma po prostu duszę i swój niepowtarzalny styl!
Czy trzeba dodawać coś jeszcze? Cepy w dłoń! O pardon... miałem oczywiście na myśli łom...

dla Half-Life 2
| Grafika: | 9,0/10 |
| Dźwięk: | 8,9/10 |
| Grywalność: | 9,5/10 |
| Ogółem: | 9,6/10 |
Platforma: PC
Dystrybutor: Nicolas Games
Cena: 139,99 zł
Na następnych stronach zamieściliśmy galerię zrzutów ekranowych z gry
Ocena artykułu:
Ocen: 2
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
- Serious Sam 3: BFE – Sam „Serious” Stone powraca 25
- Batman: Arkham City – druga część znakomitej zręcznościówki 27
- Need for Speed: The Run – kolejne „dzieło” EA Black Box 81
- The Elder Scrolls V: Skyrim – piąta część popularnej serii komputerowych erpegów 99
- Battlefield 3 – kontynuacja jednej z najpopularniejszych strzelanek sieciowych 169
- Rage – najnowsze dziecko ojców gatunku FPS 111
- Diablo 3 – wersja beta jednej z najbardziej wyczekiwanych gier 121
- Hard Reset – futurystyczna, pierwszoosobowa sieczka 37
- Dead Island – połączenie pierwszoosobowej strzelanki, komputerowego erpega oraz inwazji ożywieńców 45
- Duke Nukem Forever – zawitał wnuczek legendy 108
- Crysis 2 – kontynuacja najładniejszej gry FPS wszech czasów 162
- Battlefield 3 – kontynuacja jednej z najpopularniejszych strzelanek sieciowych 169
- Cała prawda o długości gier 89
- Diablo 3 – wersja beta jednej z najbardziej wyczekiwanych gier 121
- Wiedźmin 2 – kontynuacja przygód najsławniejszego łowcy potworów 150
- Rage – najnowsze dziecko ojców gatunku FPS 111
- F.E.A.R. 3 – ciąg dalszy historii Point Mana 63
- Test Drive Unlimited 2 – kontynuacja samochodowego MMO 69
- Cała prawda o długości gier 89
- Battlefield 3 – kontynuacja jednej z najpopularniejszych strzelanek sieciowych 169
- Crysis 2 – kontynuacja najładniejszej gry FPS wszech czasów 162
- Serious Sam 3: BFE – Sam „Serious” Stone powraca 25
- The Elder Scrolls V: Skyrim – piąta część popularnej serii komputerowych erpegów 99
- Duke Nukem Forever – zawitał wnuczek legendy 108
- Diablo 3 – wersja beta jednej z najbardziej wyczekiwanych gier 121
- Test Drive Unlimited 2 – kontynuacja samochodowego MMO 69
- Dead Island – połączenie pierwszoosobowej strzelanki, komputerowego erpega oraz inwazji ożywieńców 45
Aktualności spokrewnione
- Kolejny raz legalni gracze zostali na lodzie. Znowu Ubisoft. Znowu DRM 32
- Lista gier w Windowsie 8 ujawniona 17
- Nowy Xbox przyniesie porażające ograniczenie praw konsumentów? 54
- Kochasz gry? Wystąp przed kamerą, zostań gwiazdą internetu! 22
- Diablo 3 coraz bliżej, ale raczej nie na początku lutego 40
- Pojawiają się zaproszenia do testów gry Halo 4. Same fałszywki 6
- Najlepiej sprzedające się gry 2011 roku według Amazon 14
- Guru3D bojkotuje Ubisoft. Walka z piractwem, czyli ze wszystkimi. Oprócz piratów 72
- Oprogramowanie LucidLogix umożliwi strumieniowanie gier w domowej sieci 36
Informacje prasowe
- Google Bouncer – sposób na ostateczne rozprawienie się ze szkodliwymi programami w Android Markecie? 0
- JUŻ JEST AIWI MOTION DETECTOR KOZUMI W POLSCE! Dostępny tylko w ACTION! Sprawdź już dziś! 2
- Podróże z kamerą w samochodzie 1
- ZyNOS 4.0: nowe certyfikowane oprogramowanie IPv6 do przełączników ZyXELa 0
- Brennestuhl: domowy sprzęt elektryczny na wyciągnięcie ręki 1
- Niezależny test programów antywirusowych - dostajesz to, za co płacisz 2
- Komputronik Pro-DH600: kompaktowe desktopy dla firm 3
- Legendarne etui G-Form do tabletów na polskim rynku 5
- Genius na CES 2012 4
- Trojany kradnące dane bankowe atakują tysiące komputerów każdego dnia 0
- Xavax: tańsze ogrzewanie domu przez Internet 6
- Tablety Lark FreeMe: tak tanio jeszcze nie było 2
- Atak phishingowy na użytkowników Allegro - rzekome zwolnienie z prowizji 2
- Polska premiera kart Radeon HD 7950: Asus, HIS, Gigabyte 2
- 2011 - dobry rok dla graczy sponsorowanych przez SteelSeries. 2012 zapowiada się równie dobrze... 2
O autorze
Tagi
Forum
Ilość odpowiedzi
- 54DeathAdder - problem z rolką.00:54 | karolthas
- 38komputer do 8000zł z monitorem00:53 | garrett89
- 4e520000:49 | airborne82
- 8Asus 1215 bios haslo00:49 | ni0bi
- 80[K] Dużo starszych i nowszych części komputerowych00:48 | Benekgrid
- 89Pokaż mi swój pulpit.00:48 | Evelan
- 0[vid]Ubezpieczenie cygar od ognia00:48 | Sum41
- 3zestaw komputerowy do lola00:47 | fliperpl
- 1Corsair CX500 V2 500W00:47 | romo
- 13GTS 250 DDR3 vs. GTS 450 DDR300:45 | Firekage
Ilość odpowiedzi
- 9301Steam - Temat Główny + FAQ00:41 | Sałat
- 14962Luźne fotografów rozmowy00:36 | Afterglow
- 3079World of Tanks00:29 | Pynio
- 359Klawiatury mechaniczne - dyskusja00:29 | Mr. 3
- 2160Lab znowu muli00:19 | Quicksand
- 2435Battlefield 300:16 | Vulc
- 24233Wszystko na temat Playstation 300:06 | Singularity
- 3258FIFA 1200:04 | Cödename
- 206i5 2500k czy fx 812023:59 | Xender
- 197Zakaz sprzedaży gry? PEGI 18+23:51 | Vulc
Podręczna baza firm
Facebook

